Lider 1. Ligi wykorzystał listopadową przerwę na sprawdzenie formy w meczu towarzyskim. Wisła Kraków zmierzyła się z Odrą Opole i odniosła zwycięstwo 2:1. Choć wynik jest pozytywny, szkoleniowiec Mariusz Jop przekazał po spotkaniu informacje o drobnym urazie jednego ze swoich kluczowych zawodników.
Kontrolna wygrana Wisły podczas przerwy reprezentacyjnej
Spotkanie sparingowe zakończyło się korzystnie dla krakowian. Gole dla drużyny z Reymonta zdobyli Frederico Duarte oraz Marko Bozić, którzy zapewnili Wiśle przewagę nad pierwszoligowym rywalem. Mecz miał na celu utrzymanie rytmu meczowego i podtrzymanie formy przed powrotem do ligowej rywalizacji.
Nieobecność Juliana Lelievelda spowodowana urazem
W sobotnim sparingu zabrakło Juliana Lelievelda, jednego z ważniejszych elementów defensywy Wisły. Powodem była drobna kontuzja, której zawodnik nabawił się po poprzednim występie ligowym. Szkoleniowiec krakowskiego zespołu wyjaśnił, że problem dotyczy kolana i wynika z uderzenia, jakie miało miejsce podczas meczu.
Według trenera, sytuacja nie jest poważna, a sztab medyczny pracuje nad szybkim przywróceniem zawodnika do pełnej dyspozycji. Uraz początkowo nie dawał o sobie znać, jednak późniejsza opuchlizna wymagała interwencji fizjoterapeutów. Klub liczy, że boczny obrońca będzie gotowy do treningów od początku nowego mikrocyklu.
Lelieveld ważnym ogniwem drużyny
Holenderski defensor, sprowadzony latem, szybko stał się istotną częścią zespołu. Jego regularne występy i wkład w grę sprawiają, że jest jednym z ważniejszych zawodników Wisły na prawej stronie boiska. W trwającym sezonie rozegrał już siedemnaście spotkań, zdobył jedną bramkę i zanotował cztery asysty, co pokazuje jego duży wpływ na grę zarówno w defensywie, jak i w ofensywie.