Nagłe rozstanie Okana Özkana z Pogonią Szczecin wywołało znacznie większe emocje, niż mogło się początkowo wydawać. Oficjalny komunikat klubu miał spokojny i gratulacyjny charakter, jednak późniejsze stanowisko właściciela ujawniło kulisy, które stawiają sprawę w zupełnie innym świetle. W tle pojawiły się zarzuty dotyczące złamania warunków umowy oraz zapowiedź podjęcia kroków prawnych.
Okan Özkan odszedł z Pogoni Szczecin. To awans do Premier League?
Pogoń Szczecin potwierdziła, że Okan Özkan zakończył pracę w klubie i będzie kontynuował karierę w Hull City, gdzie obejmie stanowisko dyrektora sportowego. Dla 35-letniego działacza to ważny krok zawodowy, ponieważ po raz pierwszy będzie pracował w klubie występującym w Premier League.
Szczeciński klub podkreślił, że transfer swojego dyrektora sportowego należy traktować jako dowód wysokiego poziomu osób budujących jego struktury. Zwrócono uwagę, że Özkan zapisze się w historii jako pierwszy dyrektor sportowy, który trafił do angielskiej ekstraklasy bezpośrednio z klubu Ekstraklasy. W komunikacie nie zabrakło również podziękowań za dotychczasową współpracę i życzeń powodzenia na nowym etapie kariery.
Właściciel Pogoni Szczecin nie kryje rozczarowania
Za oficjalnymi podziękowaniami kryją się jednak znacznie większe emocje. Alex Haditaghi przedstawił własną wersję wydarzeń, z której wynika, że sposób odejścia Özkana był dla Pogoni ogromnym zaskoczeniem. Według właściciela klubu informacja o rezygnacji dotarła do władz późnym popołudniem, a zaledwie kilka godzin później działacz opuścił Polskę.
Haditaghi przekazał również, że obowiązująca umowa przewidywała 90-dniowy okres wypowiedzenia. Zamiast tego klub miał otrzymać jedynie kilka godzin na przygotowanie się do utraty jednej z kluczowych osób odpowiedzialnych za pion sportowy. W jego ocenie takie okoliczności uniemożliwiły odpowiednie zabezpieczenie ciągłości pracy i znalezienie następcy.
Pogoń Szczecin zapowiada działania prawne
Najpoważniejsze zarzuty właściciel Pogoni skierował pod adresem Hull City. Jak wyjaśnił, z informacji, którymi dysponuje klub, wynika, że angielski zespół miał znać zapisy kontraktu wiążącego Özkana z Pogonią Szczecin. Mimo tego, według przedstawionej relacji, miał nakłaniać go do natychmiastowego rozpoczęcia pracy w nowym miejscu, bez uszanowania obowiązującego okresu wypowiedzenia.
Haditaghi zaznaczył, że odejście dyrektora sportowego w takim momencie stanowi poważny problem dla realizowanego projektu. Przyznał, że klub nie posiadał przygotowanego zastępstwa, ponieważ nic nie wskazywało na możliwość tak nagłego rozstania. Jednocześnie podkreślił, że Pogoń zamierza dochodzić swoich praw zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Najmocniejszym elementem oświadczenia była zapowiedź wszczęcia postępowania prawnego przeciwko Hull City oraz właścicielom angielskiego klubu. Zdaniem Haditaghiego doszło do działań, które naruszały obowiązujące zobowiązania kontraktowe i były sprzeczne z zasadami profesjonalnej współpracy. Sprawa może więc nie zakończyć się jedynie na zmianie miejsca pracy przez Özkana i niewykluczone, że będzie miała dalszy ciąg poza boiskiem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY