Pogoń Szczecin nie zakończyła sezonu tam, gdzie planowała przed startem rozgrywek. Zamiast walki o europejskie puchary długo musiała pilnować bezpiecznej przewagi nad strefą spadkową. Utrzymanie stało się faktem, a przy okazji Portowcy ustanowili rekord, którego w historii klubu jeszcze nie było.
Pogoń Szczecin została w Ekstraklasie
Pogoń Szczecin zapewniła sobie utrzymanie w PKO Ekstraklasie na kolejkę przed końcem sezonu. To nie był scenariusz, o którym marzono przy Karłowicza, bo w ostatnich latach klub był kojarzony raczej z walką o czołówkę, europejskie puchary i wysokie miejsca w tabeli.
Tym razem rozgrywki okazały się znacznie trudniejsze. Portowcy przez długi czas nie potrafili wyraźnie odskoczyć drużynom zagrożonym spadkiem. Musieli regularnie pilnować dystansu i unikać serii, która mogłaby wciągnąć ich w najgorętszą część tabeli.
Remis z GKS-em Katowice zmienił układ walki o Europę
W ostatniej kolejce Pogoń Szczecin zmierzyła się z GKS-em Katowice. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, a bramkę dla gospodarzy w doliczonym czasie gry zdobył Marcel Wędrychowski.
Ten gol miał znaczenie nie tylko dla samego meczu. Dzięki remisowi to GKS Katowice, a nie Legia Warszawa, utrzymał pozycję dającą prawo walki o Ligę Konferencji. Pogoń zakończyła sezon na dziewiątym miejscu, czyli zamknęła górną połowę tabeli.
Sezon poniżej oczekiwań
Przed rozpoczęciem rozgrywek w Szczecinie liczono na znacznie więcej. Pogoń miała ambicje, by walczyć przynajmniej o piąte miejsce, a więc o strefę dającą szansę gry w europejskich pucharach. Rzeczywistość szybko zweryfikowała te plany.
Portowcy grali nierówno i zbyt często tracili punkty, by realnie utrzymać się w wyścigu o Europę. Dziewiąta lokata jest najniższym wynikiem klubu od sezonu 2012/2013, gdy Pogoń jako beniaminek zakończyła rozgrywki na 12. miejscu.
Klubowy rekord mimo rozczarowania
Mimo sportowego niedosytu Pogoń Szczecin ma powód do odnotowania ważnego osiągnięcia. Klub po raz pierwszy w swojej 78-letniej historii tak długo utrzymuje się nieprzerwanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Za kilka tygodni Portowcy rozpoczną przygotowania do 14. sezonu z rzędu w Ekstraklasie. Tym samym przebili okres z XX wieku, gdy grali w elicie nieprzerwanie od 1966 do 1979 roku.
Stabilizacja to za mało?
Rekord pokazuje, że Pogoń Szczecin stała się stabilnym klubem Ekstraklasy. Samo utrzymanie nie wystarcza jednak kibicom, którzy w ostatnich latach przyzwyczaili się do większych ambicji.
Przed Portowcami ważne lato. Klub musi wyciągnąć wnioski z trudnego sezonu i zdecydować, jak wrócić do walki o czołowe miejsca. Rekordowa seria w elicie daje solidny fundament, ale w Szczecinie oczekuje się już czegoś więcej niż spokojnego miejsca w środku tabeli.