Paweł Przedpełski wygrał eliminacje do SEC Challenge w austriackim Mureck, a Maciej Janowski również wywalczył przepustkę do kolejnego etapu rywalizacji. Polacy od początku kontrolowali sytuację, choć o końcowym triumfie zdecydował dopiero bieg z udziałem biało-czerwonych i czeskiej pary.
Polacy dobrze zaczęli eliminacje w Mureck
W Austrii o awans do SEC Challenge walczyli Paweł Przedpełski i Maciej Janowski. Już przed zawodami było jasne, że obaj powinni liczyć się w grze o czołową piątkę, bo właśnie te miejsca dawały promocję do kolejnej rundy.
Najgroźniej wyglądali Jan Kvech, Adam Bednar, Norick Bloedorn oraz Timo Lahti. W stawce pojawili się też zawodnicy z krajów rzadziej kojarzonych z żużlem, między innymi z Bułgarii, Rumunii, Węgier i Austrii.
Przedpełski i Janowski bez większych wpadek
Dla polskich kibiców najważniejsze było to, że Przedpełski i Janowski od razu weszli w zawody na wysokim poziomie. W pierwszej serii obaj wygrali swoje biegi, dzięki czemu szybko znaleźli się w grupie zawodników walczących o awans.
Później przydarzyły im się pojedyncze straty. Janowski przegrał w piątym biegu z Norickiem Bloedornem, a Przedpełski w dziewiątej gonitwie musiał uznać wyższość Timo Lahtiego. Nie zachwiało to jednak ich pozycją, bo rywale częściej tracili punkty.
Pięciu zawodników odjechało reszcie stawki
W trakcie zawodów wyraźnie uformowała się grupa, która kontrolowała walkę o awans. Oprócz dwóch Polaków znaleźli się w niej Jan Kvech, Adam Bednar oraz Timo Lahti. Czechy miały więc w Mureck równie mocną reprezentację jak Polska.
Lahti po dwóch zwycięstwach mógł być spokojniejszy, ale w drugiej części turnieju naciskał go Jonas Knudsen. Duńczyk zmniejszał straty i próbował wedrzeć się do czołowej piątki, lecz Fin startujący ze szwedzką licencją przypieczętował awans w osiemnastym biegu.
Wyniki eliminacji do SEC Challenge w Mureck
- Paweł Przedpełski (Polska) – 14 (3, 3, 2, 3, 3)
- Adam Bednar (Czechy) – 13 (3, 3, 2, 3, 2)
- Jan Kvech (Czechy) – 12 (3, 2, 3, 3, 1)
- Maciej Janowski (Polska) – 11 (3, 2, 3, 3, w)
- Timo Lahti (Szwecja) – 11 (2, 3, 3, 1, 2)
- Jonas Knudsen (Dania) – 10 (2, 2, 1, 2, 3)
- Leon Flint (Wielka Brytania) – 9 (1, 2, 2, 2, 2)
- Stanisław Melnyczuk (Ukraina) – 8 (0, 1, 3, 1, 3)
- Norick Bloedorn (Niemcy) – 8 (1, 3, 0, 1, 3)
- Sebastian Koessler (Austria) – 6 (2, 1, 1, 0, 2)
- Matic Ivacic (Słowenia) – 5 (1, 0, 2, 2, 0)
- Nicolas Vicentin (Włochy) – 5 (2, 0, u, 2, 1)
- Zoltan Lovas (Węgry) – 3 (0, 1, 1, 0, 1)
- Daniił Kołodinski (Łotwa) – 2 (d, 1, 1, d, -)
- Milen Manew (Bułgaria) – 1 (1, 0, 0, 0, t)
- Luka Omerzel (Słowenia) – 1 (1)
- Andrei Popa (Rumunia) – 0 (u, 0, 0, 0, 0)
- Gregor Zorko (Słowenia) – 0 (0)
Decydujący bieg dla Pawła Przedpełskiego
Najważniejsze rozstrzygnięcie zapadło w dziewiętnastym biegu. Pod taśmą stanęli Przedpełski, Janowski, Kvech i Bednar, czyli zawodnicy z Polski i Czech, którzy od początku należeli do najmocniejszych uczestników turnieju.
Najlepiej poradził sobie Przedpełski. Zwycięstwo w tym wyścigu dało mu pierwsze miejsce w całych zawodach i efektowne zamknięcie eliminacji. Janowski nie zdobył punktów w ostatnim starcie, ale wcześniejszy dorobek wystarczył mu do awansu.
Bloedorn zawiódł, Lahti obronił miejsce w piątce
Dużo więcej można było oczekiwać od Noricka Bloedorna. Niemiec potrafił wygrać bieg, ale jechał nierówno i zakończył zawody dopiero na dziewiątej pozycji. Przy obsadzie turnieju to wynik poniżej jego możliwości.
Miejsce w piątce utrzymał za to Timo Lahti, choć musiał bronić się przed naciskiem Jonasa Knudsena. Ostatecznie awans do SEC Challenge wywalczyli Przedpełski, Bednar, Kvech, Janowski i Lahti. Sędzią zawodów był Tomas Topinka.