Jan Zieliński i Luke Johnson wracają na właściwe tory po trudniejszych tygodniach. Polsko-brytyjski duet wygrał drugi mecz w turnieju ATP Masters 1000 w Madrycie i awansował do ćwierćfinału. Spotkanie z Tallonem Griekspoorem i Brandonem Nakashimą miało zwrot akcji, ale super tie-break należał już do Zielińskiego i Johnsona.
Jan Zieliński i Luke Johnson z awansem w Madrycie
Zieliński i Johnson pokonali Tallona Griekspoora oraz Brandona Nakashimę 6:2, 4:6, 10-3. Mecz trwał godzinę i 13 minut, a o zwycięstwie zdecydowała lepsza gra w najważniejszych momentach super tie-breaka.
Dla polsko-brytyjskiej pary to drugi wygrany mecz na kortach ziemnych w Madrycie. Po półfinale Australian Open 2026 duet miał słabszy okres, ale występy na mączce zaczynają wyglądać coraz lepiej. Przełamanie przyszło w Monachium, a teraz widać je także w turnieju wyższej rangi.
Mocny początek i odpowiedź rywali
Pierwszy set ułożył się po myśli Zielińskiego i Johnsona. Już w drugim gemie przełamali przeciwników i szybko przejęli kontrolę nad partią. Griekspoor i Nakashima mieli szansę wrócić do gry przy stanie 2:4, ale nie wykorzystali dwóch break pointów.
Końcówka seta należała do Polaka i Brytyjczyka. Wykorzystali trzecią piłkę setową i jeszcze raz odebrali serwis rywalom, wygrywając 6:2. Druga partia była już bardziej wyrównana. Przy stanie 2:2 Zieliński i Johnson stracili podanie, a później nie wykorzystali czterech break pointów z rzędu. Rywale utrzymali przewagę i zamknęli seta wynikiem 6:4.
Super tie-break bez litości
Decydująca rozgrywka zaczęła się od prowadzenia Griekspoora i Nakashimy 2-1, ale później Zieliński i Johnson zagrali znakomicie. Zdobyli sześć punktów z rzędu, co pozwoliło im zbudować przewagę praktycznie nie do odrobienia.
Holender i Amerykanin nie znaleźli już odpowiedzi. Polsko-brytyjski duet wykorzystał pierwszą piłkę meczową i wygrał super tie-breaka 10-3. To zwycięstwo może mieć duże znaczenie mentalne, bo zostało odniesione po straconym drugim secie.
Francuzi czekają w ćwierćfinale
W ćwierćfinale Mutua Madrid Open Zieliński i Johnson zmierzą się z Sadio Doumbią i Fabienem Reboul. Francuzi należą do czołowych par deblowych sezonu 2026, więc poprzeczka pójdzie wyraźnie w górę.
Mecz zaplanowano na czwartek. Jeśli Zieliński i Johnson utrzymają poziom z super tie-breaka, mogą w Madrycie powalczyć o wynik przypominający ich styczniowy sukces z Australian Open.