Michał Żuk znakomicie rozpoczął nowy sezon w barwach FC Barcelony U19. 17-letni pomocnik zdobył bramkę w pierwszej kolejce rozgrywek Division de Honor, a jego zespół rozbił Huescę aż 6:0. Dla młodego zawodnika może to być szczególnie ważna kampania, ponieważ w drużynie Juvenil A ma coraz częściej występować bliżej bramki przeciwnika, na pozycji numer „10”. Zmiana roli powinna dać mu więcej okazji do zdobywania goli i pozwolić pokazać kolejne elementy swojego dużego potencjału.
Michał Żuk zaczął sezon od gola
Barcelona Juvenil A nie pozostawiła Huesce większych szans i już na inaugurację rozgrywek pokazała wysoką formę, zwyciężając 6:0. Jednym z zawodników, którzy wpisali się na listę strzelców, był Żuk. Dla 17-latka trafienie ma dodatkowe znaczenie ze względu na zmieniającą się rolę w zespole. W poprzednich latach Polak był wykorzystywany przede wszystkim jako kreator odpowiedzialny za prowadzenie gry, napędzanie akcji oraz obsługiwanie kolegów podaniami. Teraz sztab chce częściej ustawiać go wyżej, dzięki czemu powinien regularniej pojawiać się w strefach, z których będzie mógł nie tylko przygotowywać sytuacje partnerom, ale również samemu kończyć akcje. Pierwszy mecz nowych rozgrywek pokazał, że taki wariant może szybko przynieść efekty.
Nowa rola może przynieść Żukowi więcej bramek
Pozycja ofensywnego pomocnika nie jest dla zawodnika Barcelony całkowicie nowym rozwiązaniem. Żuk był już sprawdzany w roli numer „10” również w reprezentacji Hiszpanii do lat 18 i dobrze radził sobie ustawiony bliżej ataku. Jego największymi atutami pozostają technika, umiejętność kreowania sytuacji oraz swoboda w grze obiema nogami. Do tej pory właśnie tworzenie akcji było jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jego gry, ale w najbliższych miesiącach istotne może być dołożenie do tego większej liczby goli i konkretnych liczb w ofensywie. Jeśli 17-latek będzie regularnie zaznaczał swoją obecność pod bramką rywali, może jeszcze mocniej zwrócić na siebie uwagę w akademii FC Barcelony.
Ważny sezon dla 17-letniego pomocnika
Rocznik 2009 jest w Barcelonie oceniany bardzo wysoko, a jego najlepsi przedstawiciele zaczynają otrzymywać szanse w starszych zespołach. Iu Martinez miał już okazję trenować z pierwszą drużyną pod okiem Hansiego Flicka, natomiast Żuk pozostaje jednym z ciekawszych zawodników tej generacji. Dla Polaka regularne występy w Juvenil A będą kolejnym testem i jednocześnie szansą na przybliżenie się do seniorskiej piłki. Oprócz krajowych rozgrywek może pokazać swoje możliwości również w młodzieżowej Lidze Mistrzów. Jeżeli utrzyma dotychczasowy kierunek rozwoju i dobrze odnajdzie się w bardziej ofensywnej roli, jego pozycja w klubowej hierarchii może w kolejnych miesiącach wyraźnie wzrosnąć.
Michał Żuk na razie wybrał reprezentację Hiszpanii
Sytuacja 17-latka jest interesująca również z punktu widzenia reprezentacyjnego. Żuk może występować zarówno dla Polski, jak i Hiszpanii, ale na obecnym etapie zdecydował się reprezentować młodzieżowe drużyny „La Roja”. Właśnie w hiszpańskiej kadrze U18 był ostatnio wykorzystywany na pozycji numer „10”, czyli w roli, którą coraz częściej ma otrzymywać również w Barcelonie. Obecny wybór nie przesądza jeszcze definitywnie o jego przyszłości w seniorskiej piłce reprezentacyjnej, jednak na ten moment jego rozwój na poziomie międzynarodowym związany jest z Hiszpanią. Udany początek sezonu w Barcelonie U19 tylko zwiększa zainteresowanie dalszymi postępami 17-latka, dla którego najbliższe miesiące mogą okazać się jednym z najważniejszych etapów dotychczasowej kariery.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY