AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Polka w finale turnieju tenisowego w Hobart!

Po serii spotkań rozstrzyganych na żyletki Katarzyna Piter i Janice Tjen wreszcie mogły odetchnąć. Polsko-indonezyjski duet awansował do finału turnieju WTA 250 w Hobart, tym razem załatwiając sprawę w dwóch setach. To ważny sygnał przed walką o trofeum: potrafią wygrywać nie tylko wtedy, gdy mecz wchodzi w tryb „loterii” w super tie-breaku, ale też wtedy, gdy trzeba odrobić straty i przejąć kontrolę nad spotkaniem.

Udany duet od pierwszego startu: triumf w Kantonie i apetyt na kolejne WTA 250

Piter i Tjen zaczęły wspólne granie dopiero jesienią 2025 roku, ale od razu trafiły z chemią na korcie. Debiutancki start zakończyły zwycięstwem w zawodach rangi WTA 250 w chińskim Kantonie. Teraz w Hobart mają szansę dołożyć drugi tytuł tej samej kategorii, i to w bardzo prestiżowym momencie sezonu, gdy forma na twardych kortach buduje pewność siebie na kolejne tygodnie.

Droga do półfinału była dla nich testem nerwów. Wcześniej potrafiły aż sześć razy z rzędu wychodzić zwycięsko z super tie-breaków, czyli decydujących rozgrywek, w których margines błędu jest minimalny. Tym razem tak daleko nie musiało dojść — w półfinale Piter i Tjen wygrały w klasycznym układzie dwóch setów, pokonując duet Eri Hozumi i Fang-Hsien Wu.

Pierwszy set jak rollercoaster: od 2:5 do 7:5

Spotkanie wcale nie zaczęło się po myśli Piter i Tjen. W pierwszej partii przeciwniczki — rozstawione z wysokim numerem — wypracowały sobie przewagę po dwóch przełamaniach i były już o krok od zamknięcia seta, prowadząc 5:2. Wtedy jednak Polka i jej partnerka złapały świetny rytm, podkręciły tempo przy siatce i odwróciły losy seta w najbardziej efektowny sposób: wygrały pięć gemów z rzędu, kończąc premierową odsłonę wynikiem 7:5.

W drugiej partii nie było już tak gwałtownych zwrotów. Obie pary grały cierpliwie, długo utrzymując własne podania i czekając na moment, w którym rywalki choć na chwilę stracą kontrolę. Kluczowy fragment przyszedł w szóstym gemie, gdy Piter i Tjen wypracowały break pointy i wykorzystały szansę. To przełamanie okazało się jedynym w całym secie. Chwilę później, przy własnym podaniu, domknęły mecz — cały półfinał trwał 73 minuty.

Finał WTA Hobart: kto stanie po drugiej stronie siatki?

Wygrana 7:5, 6:3 oznacza, że w sobotę Piter i Tjen powalczą o tytuł w Hobart. Na finałowe rywalki muszą jeszcze poczekać: wyłoni je drugi półfinał, w którym zagrają Magali Kempen z Anną Siskovą oraz czeski duet Jesika Maleckova – Miriam Skoch.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY