AKTUALNOśCI

Oficjalnie: polscy koszykarze rozbili Austrię!

Reprezentacja Polski koszykarzy nie pozostawiła Austrii żadnych złudzeń. Biało-Czerwoni rozbili rywali w Wiedniu aż 123:77, odnosząc piąte zwycięstwo w eliminacjach do mistrzostw świata 2027. Spotkanie miało momenty przestoju, ale końcowy wynik najlepiej pokazuje skalę przewagi zespołu Igora Milicicia.

Polska rozgromiła Austrię w eliminacjach MŚ 2027

Polscy koszykarze pozostają niepokonani w eliminacjach do mistrzostw świata 2027. Piątkowy mecz w Wiedniu zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Biało-Czerwonych, którzy pokonali Austrię różnicą 46 punktów.

Bilans pięciu spotkań i pięciu zwycięstw potwierdza, że drużyna prowadzona przez Igora Milicicia pewnie realizuje plan awansu do kolejnej fazy kwalifikacji. Starcie z Austrią od początku układało się pod dyktando Polaków.

Mocny początek ustawił mecz

Kluczowe znaczenie miał początek spotkania. Polacy od pierwszych minut narzucili wysokie tempo, dobrze bronili i skutecznie wykorzystywali przewagę fizyczną pod koszem. Austria, która przystąpiła do meczu w osłabionym składzie, miała ogromne problemy z odpowiadaniem na tak intensywną grę.

Bardzo dobrze funkcjonowała gra w ataku pozycyjnym i szybkim przejściu do ofensywy. Świetnie prezentowali się Mateusz Ponitka oraz Aleksander Balcerowski. Szczególnie pod koszem przewaga Polaków była wyraźna, co szybko przełożyło się na rosnącą różnicę punktową.

Austria miała moment w trzeciej kwarcie

Po dwóch kwartach wydawało się, że mecz jest już praktycznie rozstrzygnięty. W trzeciej odsłonie gospodarze znaleźli jednak sposób na poprawę skuteczności, szczególnie w rzutach z dystansu. To pozwoliło im częściowo zmniejszyć straty.

Austriacy trafili w tej części aż sześć razy za trzy punkty i zdołali ograniczyć przewagę Polski z 34 do 20 punktów. Był to jedyny fragment meczu, w którym gospodarze potrafili nawiązać bardziej wyrównaną walkę.

Polacy zdominowali końcówkę

Każde nadzieje Austriaków szybko zostały jednak rozwiane. W ostatniej kwarcie Polacy ponownie podkręcili tempo, poprawili organizację gry w obronie i odzyskali pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.

Bardzo dobrze wyglądała skuteczność z dystansu. Serię trafień zanotowali między innymi Łukasz Kolenda, Przemysław Żołnierewicz i Michał Michalak. To właśnie Kolenda był najskuteczniejszym zawodnikiem meczu, kończąc spotkanie z dorobkiem 23 punktów.

Statystyki pokazują pełną dominację

Przewaga Polski była widoczna nie tylko w końcowym wyniku, ale także w najważniejszych statystykach meczowych.

Kluczowe liczby:

  • 44:16 w punktach spod kosza
  • 18:0 w punktach z szybkiego ataku
  • 25:9 w punktach po stratach rywali

Tak wyraźna dominacja pokazuje, jak dużą przewagę mieli Polacy niemal w każdym elemencie gry.

Liderzy zrobili swoje, kadra patrzy na Holandię

Dla Igora Milicicia szczególnie ważne może być to, że liderzy nie musieli spędzić na parkiecie wielu minut. Mateusz Ponitka grał nieco ponad 15 minut, ale i tak zanotował bardzo dobry występ. Kapitan kadry zakończył mecz z dorobkiem 18 punktów, siedmiu zbiórek, pięciu asyst i dwóch przechwytów.

Warto podkreślić, że reprezentacja Polski po raz pierwszy od czterech lat zagrała mecz o stawkę bez naturalizowanego zawodnika. Mimo tego drużyna zaprezentowała się bardzo pewnie.

W ostatnim spotkaniu pierwszej części eliminacji Polacy zmierzą się z Holandią. Mecz odbędzie się 6 lipca w krakowskiej Tauron Arenie i będzie okazją do zakończenia tej fazy kwalifikacji z kompletem zwycięstw.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY