Reprezentację Polski siatkarzy czeka sezon pełen wyzwań, ale jeszcze przed pierwszym meczem wiadomo już jedno: Nikola Grbić zdecydował się na mocne otwarcie nowego etapu. W ogłoszonej kadrze nie brakuje głośnych nieobecności, jest za to sporo świeżych nazwisk i wyraźny sygnał, że selekcjoner chce budować zespół w nowym kierunku. To jedna z tych decyzji, które mogą wywołać dyskusję, ale też otworzyć drzwi zawodnikom dotąd stojącym w cieniu.
W ostatnich tygodniach reprezentacja straciła dwóch ważnych zawodników. Zakończenie gry w kadrze ogłosili Marcin Janusz oraz Paweł Zatorski. Obaj tłumaczyli swoje decyzje między innymi troską o zdrowie, dlatego ich odejście oznacza zamknięcie istotnego rozdziału w historii drużyny narodowej.
To jednak dopiero początek większych zmian. W szerokiej kadrze na sezon 2026 zabrakło także wielu graczy, którzy przez ostatnie lata byli ważnymi postaciami reprezentacji. Wśród nieobecnych znaleźli się Bartosz Kurek, Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Norbert Huber, Bartosz Bednorz i Bartosz Kwolek.
Nikola Grbić stawia na nowe otwarcie
Decyzje selekcjonera pokazują, że tym razem postawił na wyraźne odmłodzenie drużyny. Najwięcej uwagi przyciąga powołanie dla Jakuba Przybyłkowicza. Siatkarz ma zaledwie 16 lat i został najmłodszym zawodnikiem w historii, który otrzymał nominację do seniorskiej reprezentacji Polski.
Na liście pojawiło się zresztą znacznie więcej nazwisk, które mogą dopiero rozpocząć swoją przygodę z pierwszą kadrą. Szansę na debiut dostali między innymi Błażej Bień, Sergiusz Serafin, Wojciech Gajek, Jakub Majchrzak, Adrian Markiewicz, Michał Grabek, Jakub Kiedos, Bartosz Zych, Jakub Ciunajtis, Bartosz Fijałek i Maksym Kędzierski. To grupa, która ma wnieść do zespołu energię, głód gry i nową rywalizację o miejsce w składzie.
W kadrze nie zabrakło liderów
Choć zmiany są duże, Grbić nie zrezygnował z zawodników, którzy mają już duże doświadczenie na arenie międzynarodowej. W powołanej drużynie znaleźli się gracze, którzy od lat stanowią ważne ogniwa reprezentacji i mogą pomóc młodszym kolegom wejść na wyższy poziom.
W tym gronie są między innymi Kamil Semeniuk, Tomasz Fornal, Wilfredo Leon, Aleksander Śliwka, Mateusz Bieniek i Jakub Kochanowski. To właśnie na połączeniu doświadczenia z młodością ma opierać się nowa konstrukcja zespołu na nadchodzący sezon.
Kadra reprezentacji Polski siatkarzy na sezon 2026
- Rozgrywający: Marcel Bakaj, Błażej Bień, Jan Firlej, Marcin Komenda, Jakub Przybyłkowicz, Sergiusz Serafin,
- Atakujący: Bartłomiej Bołądź, Dawid Dulski, Wojciech Gajek, Bartosz Gomułka, Aliaksei Nasewicz, Kewin Sasak,
- Przyjmujący: Tomasz Fornal, Michał Gierżot, Michał Grabek, Jakub Kiedos, Wilfredo Leon, Mikołaj Sawicki, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Jakub Szymański, Aleksander Śliwka, Bartosz Zych,
- Środkowi: Mateusz Bieniek, Szymon Jakubiszak, Jakub Kochanowski, Bartłomiej Lemański, Jakub Majchrzak, Adrian Markiewicz, Jakub Nowak, Mateusz Nowak, Mateusz Poręba,
- Libero: Jakub Ciunajtis, Bartosz Fijałek, Maksymilian Granieczny, Maksym Kędzierski, Jakub Popiwczak.
Młodość dostała szansę, teraz czas na odpowiedź na boisku
Tegoroczne powołania pokazują, że reprezentacja Polski wchodzi w etap przebudowy. Po latach opierania kadry na sprawdzonych nazwiskach selekcjoner zdecydował się szerzej otworzyć drzwi przed młodymi siatkarzami, którzy dotąd czekali na swoją okazję.
To ruch odważny, ale też logiczny w perspektywie kolejnych lat. Grbić chce nie tylko utrzymać wysoki poziom drużyny, lecz także przygotować grunt pod przyszłość. Teraz najważniejsze będzie to, jak nowi zawodnicy odnajdą się w seniorskiej kadrze i którzy z nich wykorzystają swoją szansę najlepiej.