Osman Bukari miał być jednym z największych transferowych hitów Widzewa Łódź, ale po kilku miesiącach jego przyszłość w klubie stoi pod dużym znakiem zapytania. Ghański skrzydłowy nie spełnił oczekiwań, grał niewiele i nie dał drużynie jakości, której spodziewano się po tak kosztownym ruchu. Coraz więcej wskazuje na to, że rozstanie może nastąpić szybciej, niż zakładano.
Osman Bukari może odejść z Widzewa Łódź
Transfer Bukariego do Widzewa wywołał ogromne poruszenie. Kwota sięgająca pięciu milionów euro była jak na polskie realia wyjątkowo wysoka, dlatego oczekiwania wobec skrzydłowego od początku były ogromne.
Ghańczyk miał być zawodnikiem, który odmieni ofensywę łódzkiego zespołu. W przeszłości występował między innymi w Nantes, Crvenej zvezdzie oraz Austin City, więc przy Piłsudskiego liczono na piłkarza z międzynarodowym doświadczeniem i gotowego do natychmiastowego wpływu na grę.
Duże pieniądze, mały efekt
Rzeczywistość okazała się dla Widzewa rozczarowująca. Bukari w rundzie wiosennej rozegrał tylko osiem spotkań i nie zdobył ani jednej bramki. Po zmianie trenera i zatrudnieniu Aleksandara Vukovicia jego rola jeszcze bardziej zmalała.
Skrzydłowy pojawiał się na boisku sporadycznie, a jego występy nie dawały argumentów za regularną grą. W tej sytuacji pytania o sens dalszej współpracy stały się naturalne.
Oferta dla Bukariego już na stole?
Według najnowszych informacji odejście Bukariego z Widzewa jest bardzo realnym scenariuszem. Zbigniew Boniek zasugerował, że zawodnik ma już ofertę z innego klubu, a łodzianie muszą zdecydować, czy chcą z niej skorzystać.
Dla Widzewa może to być okazja do ograniczenia strat i uporządkowania budżetu. Tak kosztowny piłkarz, który nie odgrywa ważnej roli, staje się obciążeniem zarówno sportowym, jak i finansowym.
Powrót do Crvenej zvezdy możliwy?
Sam Bukari niedawno mówił o dużym przywiązaniu do Crvenej zvezdy. Ghańczyk dobrze wspomina czas spędzony w Serbii i nie ukrywał, że ewentualny powrót do tego klubu byłby dla niego atrakcyjny.
Nie wiadomo jednak, czy to właśnie stamtąd pochodzi oferta. Pewne jest natomiast, że skrzydłowy nie znajduje się dziś w komfortowej sytuacji w Łodzi, a zmiana otoczenia może być korzystna dla obu stron.
Widzew musi podjąć ważną decyzję
Sprawa Bukariego pokazuje, jak ryzykowne mogą być kosztowne transfery bez szybkiego sportowego efektu. Widzew chciał wykonać mocny ruch, ale na razie zyskał problem, który trzeba rozwiązać przed kolejnym sezonem.
Jeśli pojawi się konkretna propozycja, klub będzie musiał ocenić, czy lepiej dać skrzydłowemu jeszcze jedną szansę, czy zakończyć współpracę już po jednej rundzie. Coraz więcej sygnałów wskazuje na drugi scenariusz.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY