Wisła Płock musi radzić sobie w końcówce sezonu bez Kyriakosa Savvidisa. Grecki pomocnik doznał poważnej kontuzji w meczu z Radomiakiem Radom i nie wróci już do gry w bieżących rozgrywkach. Klub przekazał jednak informację, która może uspokoić kibiców przed startem przygotowań.
Kyriakos Savvidis kontuzjowany po meczu z Radomiakiem
Kyriakos Savvidis rozpoczął spotkanie z Radomiakiem Radom w podstawowym składzie Wisły Płock. Pod koniec pierwszej połowy pomocnik ucierpiał po starciu z rywalem. Początkowo wrócił jeszcze na boisko, ale po przerwie nie był już w stanie kontynuować gry.
Po wykonaniu szczegółowych badań okazało się, że uraz jest poważniejszy, niż można było zakładać w pierwszych minutach po zdarzeniu. Wisła Płock poinformowała, że u Greka stwierdzono złamanie obojczyka. To oznacza, że sezon 2025/2026 zakończył się dla niego przedwcześnie.
Kiedy Savvidis wróci do treningów?
Dla Wisły Płock to osłabienie w decydującej fazie rozgrywek. Savvidis dołączył do klubu w lutym i szybko zaczął dostawać szanse w Ekstraklasie. Od transferu wystąpił w ośmiu ligowych meczach i zdobył jedną bramkę. Trafił do siatki w starciu z Lechią Gdańsk.
Klub przekazał jednak, że pomocnik powinien być gotowy na początek przygotowań do nowego sezonu. To ważna wiadomość dla sztabu Mariusza Misiury, bo Grek może być istotnym elementem kadry w kolejnych rozgrywkach.
Wisła Płock ma spokojną sytuację w tabeli
Kontuzja Savvidisa przyszła w momencie, gdy Wisła Płock walczy o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu. Ostatnio beniaminek przegrał z Radomiakiem Radom 0:1, ale jego pozycja nadal wygląda bardzo dobrze. Płocki zespół ma 45 punktów i zajmuje piąte miejsce w tabeli Ekstraklasy.
Taki dorobek daje komfort, choć końcówka rozgrywek wciąż może mieć duże znaczenie dla ostatecznej oceny sezonu. Wisła chce utrzymać wysoką lokatę i potwierdzić, że po awansie potrafiła szybko odnaleźć się na najwyższym poziomie.
Pogoń Szczecin kolejnym rywalem Wisły
Następny mecz Wisła Płock rozegra 3 maja na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Po tym spotkaniu drużynie Misiury zostaną jeszcze trzy ligowe kolejki. W każdej z nich będzie musiała radzić sobie bez Savvidisa.
Brak greckiego pomocnika ogranicza pole manewru w środku pola, ale sytuacja klubu nie jest alarmująca. Najważniejsze dla Wisły będzie teraz rozsądne zarządzanie kadrą i spokojne doprowadzenie sezonu do końca.