Paris Saint-Germain obroniło tytuł w Lidze Mistrzów po dramatycznym finale z Arsenalem, a indywidualna nagroda dla najlepszego piłkarza meczu trafiła do Vitinhi. Portugalczyk nie strzelił gola i nie wykonywał rzutu karnego, ale jego wpływ na kontrolę gry był ogromny. UEFA doceniła zawodnika, który przez ponad 100 minut nadawał rytm paryskiemu zespołowi.
Vitinha MVP finału Ligi Mistrzów
UEFA wybrała Vitinhę najlepszym zawodnikiem finału Ligi Mistrzów. Pomocnik PSG rozpoczął spotkanie z Arsenalem w podstawowym składzie i przebywał na boisku do 106. minuty. W dogrywce zastąpił go Lucas Beraldo, który później wykorzystał swoją próbę w serii rzutów karnych.
Nagroda nie trafiła więc do strzelców bramek. Kai Havertz dał Arsenalowi prowadzenie, a Ousmane Dembélé doprowadził do remisu z rzutu karnego. Ostatecznie za najważniejszą postać meczu uznano jednak pomocnika odpowiedzialnego za organizację gry PSG.
Portugalczyk dyktował tempo gry
Vitinha był jednym z piłkarzy, którzy pozwolili paryżanom zdominować posiadanie piłki. Zanotował trzy kluczowe podania i utrzymał 94 procent skuteczności zagrań. Do tego oddał cztery strzały, choć żaden z nich nie trafił w światło bramki.
Pomocnik miał również sześć interwencji w defensywie. Nie był więc wyłącznie zawodnikiem od spokojnego rozgrywania piłki. Pracował także bez niej, pomagał w odbiorze i utrzymywaniu presji na Arsenalu, który przez większość spotkania bronił bardzo głęboko.
Historyczny wynik podań
Szczególnie imponująca była liczba dokładnych podań Vitinhi. Portugalczyk zanotował 141 udanych zagrań, co jest najlepszym wynikiem w finale Ligi Mistrzów od momentu, gdy zbierane są szczegółowe dane. Taki sam rezultat osiągnął wcześniej tylko Xavi w 2011 roku.
To statystyka dobrze oddająca charakter finału. PSG przez długie fragmenty kontrolowało piłkę, cierpliwie budowało akcje i zmuszało Arsenal do biegania za rywalem. Vitinha był centrum tego planu, dlatego jego wyróżnienie nie jest przypadkowe.
PSG z trofeum, Vitinha z indywidualnym wyróżnieniem
Finał zakończył się remisem 1:1 po 120 minutach. W rzutach karnych skuteczniejsze było PSG, które obroniło tytuł najlepszej drużyny Europy. Paryżanie drugi rok z rzędu sięgnęli po Ligę Mistrzów, potwierdzając swoją pozycję na kontynencie.
Vitinha dołożył do klubowego sukcesu osobiste wyróżnienie. W meczu pełnym napięcia, ostrożności i detali to właśnie jego kontrola środka pola okazała się dla UEFA najcenniejsza.