Wiktor Przyjemski potwierdził swoją dominację wśród młodzieżowców i ponownie sięgnął po Srebrny Kask. Finał w Bydgoszczy dostarczył dużych emocji, a o zwycięstwie zdecydował bieg dodatkowy. Zawodnik Abramczyk Polonii Bydgoszcz wytrzymał presję i pokonał klubowego kolegę Maksymiliana Pawełczaka.
Srebrny Kask przeniesiony do Bydgoszczy
Pierwotnie zawody miały odbyć się w Gorzowie Wielkopolskim, jednak tamtejszy klub zrezygnował z organizacji finału. Ostatecznie rywalizację przejęła Abramczyk Polonia Bydgoszcz, co miało duże znaczenie, bo w stawce znalazło się dwóch jej reprezentantów.
Decyzja szybko okazała się trafna z punktu widzenia gospodarzy. To właśnie zawodnicy miejscowej drużyny od początku należeli do głównych kandydatów do zwycięstwa i potwierdzili to na torze.
Przyjemski i Pawełczak nadawali tempo zawodów
Rywalizacja od pierwszych biegów była wyrównana, ale szczególną uwagę przyciągał pojedynek Wiktora Przyjemskiego z Maksymilianem Pawełczakiem. Już w szóstej gonitwie obaj zmierzyli się bezpośrednio, a lepszy okazał się młodszy z nich.
W kolejnych seriach sytuacja się zmieniała. Po dwóch rundach bez porażki jechali Pawełczak i Franciszek Majewski, jednak dalsza część zawodów przyniosła przetasowania. Do walki o czołowe miejsca włączyli się także Bartosz Bańbor oraz Kevin Małkiewicz.
Groźny upadek przerwał rywalizację
Zawody nie obyły się bez niebezpiecznych momentów. W jednym z biegów doszło do upadku Kacpra Tkocza, który przy bandzie nie miał miejsca na kontynuowanie jazdy.
Na tor wyjechała karetka, a późniejsze informacje wskazywały na uraz ręki zawodnika. Dla juniora Innpro ROW-u Rybnik oznaczało to koniec udziału w zawodach, co było jednym z najbardziej przykrych momentów wieczoru.
Decydujący bieg o zwycięstwo
Po serii zasadniczej zarówno Przyjemski, jak i Pawełczak mieli po 14 punktów. To oznaczało konieczność rozegrania biegu dodatkowego o pierwsze miejsce.
Tym razem górą był bardziej doświadczony zawodnik Polonii. Przyjemski zrewanżował się za wcześniejszą porażkę i przypieczętował triumf. Trzecie miejsce zapewnił sobie Bartosz Bańbor, natomiast czwarte po dodatkowym wyścigu wywalczył Kevin Małkiewicz, który pokonał Franciszka Majewskiego.
Przyjemski obronił tytuł
Dla Przyjemskiego to kolejny triumf w tych zawodach. Junior Polonii Bydgoszcz obronił tytuł zdobyty rok wcześniej i potwierdził, że należy do czołówki młodych żużlowców w Polsce.
Warto jednak zaznaczyć, że w przyszłym sezonie nie będzie miał okazji powtórzyć tego osiągnięcia. Wypadnie z grona młodzieżowców, co zamyka jego udział w tej kategorii.
Wyniki finału Srebrnego Kasku
- Wiktor Przyjemski (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – 14+3
- Maksymilian Pawełczak (Abramczyk Polonia Bydgoszcz) – 14+2
- Bartosz Bańbor (Orlen Oil Motor Lublin) – 11
- Kevin Małkiewicz (BayerSystem GKM Grudziądz) – 9+3
- Franciszek Majewski (ZKS Stal Rzeszów) – 9+2
Dla wielu zawodników finał był nie tylko walką o trofeum, ale także o miejsce w kolejnych etapach międzynarodowej rywalizacji. W tym kontekście szczególnie ważny był występ Małkiewicza, który zapewnił sobie udział w eliminacjach SGP2.