Raków Częstochowa coraz wyraźniej pokazuje, że rozwój akademii nie jest dodatkiem do „dorosłej” piłki, tylko jednym z filarów klubu. W drużynie U-19, która walczy o awans do Centralnej Ligi Juniorów, pojawiły się trzy nowe nazwiska – a każde z nich niesie ze sobą inny bagaż doświadczeń, w tym epizody z zagranicznych lig i szkolenia poza Polską.
Wzmocnienia dotyczą rocznika 2007 i są czytelnym ruchem w stronę podniesienia jakości zespołu w kluczowym momencie sezonu. Raków, rywalizujący w Lidze Makroregionalnej U-19, uzupełnia skład tak, by zwiększyć szanse na powrót na najwyższy poziom juniorskiej rywalizacji.
Raków U-19 wzmacnia defensywę przed walką o CLJ
Najbardziej widoczny kierunek transferów to zabezpieczenie środka obrony. Do zespołu dołączyło dwóch stoperów, którzy ostatnio zbierali doświadczenia w Hiszpanii, a więc w środowisku znanym z intensywności szkolenia i dużego nacisku na technikę oraz grę w budowie od tyłu.
Taki wybór nie jest przypadkowy. W rozgrywkach, gdzie różnice w jakości bywają niewielkie, stabilna obrona często przesądza o awansie. Raków dorzuca więc do kadry profil zawodników, którzy mają łączyć warunki fizyczne z umiejętnościami piłkarskimi.
Elijah Cordner: szybkość i szkolenie w Rayo Vallecano
Jednym z nowych graczy jest Elijah Cordner. Urodził się w Orlando i posiada obywatelstwo Stanów Zjednoczonych oraz Trynidadu i Tobago. Do Częstochowy trafia po okresie spędzonym w strukturach juniorskich Rayo Vallecano, gdzie rozwijał się w hiszpańskim systemie szkolenia.
W roli środkowego obrońcy ma wnosić atuty, które są coraz cenniejsze w nowoczesnej piłce: szybkość w reakcji i w biegu oraz dokładne podanie, pozwalające rozpoczynać akcje bez chaosu. Dla drużyny U-19 to potencjalnie ważny element w meczach, w których trzeba jednocześnie bronić wysoko i umieć wyprowadzić piłkę spod pressingu.
Oliwier Szymański: fizyczność i charakter po angielskim wychowaniu
Drugim stoperem jest Oliwier Szymański – zawodnik wychowany w Anglii, który ostatnie miesiące spędził w hiszpańskim RCD Carabanchel. Choć to klub z niższych szczebli, dla młodego obrońcy liczył się kontakt z hiszpańską specyfiką gry oraz wymaganiami w treningu i rywalizacji.
Raków ma oczekiwać od niego przede wszystkim nieustępliwości i „twardości” w pojedynkach, a także wykorzystania dobrych warunków fizycznych. W futbolu juniorskim to często element, który potrafi dać przewagę w stałych fragmentach i w bronieniu pola karnego, zwłaszcza w końcówkach spotkań, gdy liczy się odporność na presję.
Yaakoub Ben Nouir: skrzydłowy z polsko-tunezyjskimi korzeniami
Trzecim wzmocnieniem jest Yaakoub Ben Nouir – skrzydłowy o polsko-tunezyjskich korzeniach, urodzony we włoskiej Vicenzy. W przeciwieństwie do dwóch obrońców, on dobrze zna realia polskich boisk, bo wcześniej miał już epizody w krajowych klubach, m.in. w Cracovii i Ślęzie Wrocław.
W jego przypadku uwagę przyciąga skuteczność z jesieni 2024 roku, gdy w barwach FC Wrocław Academy zdobył aż 21 bramek w rozgrywkach wojewódzkich do lat 19. Taki wynik sugeruje, że Raków sięga po zawodnika, który nie tylko „robi wiatr” na skrzydle, ale potrafi też konkretnie zamykać akcje liczbami.
Sygnał ambicji: szybki powrót na topowy poziom juniorów
Te ruchy są jasnym komunikatem, że w Częstochowie stawia się na wynik także w piłce młodzieżowej. Wzmocnienia rocznika 2007, dołożenie dwóch stoperów i skrzydłowego z wyraźnym „ciągiem na bramkę” wyglądają jak budowa kadry pod walkę o awans, a nie tylko długofalowe „przyglądanie się”.
Jeśli nowi zawodnicy szybko złapią zgranie i wejdą w intensywność drużyny, Raków może znacząco zwiększyć swoje możliwości – zarówno w obronie, jak i w kreowaniu sytuacji z bocznych sektorów. A to dokładnie te elementy, które w końcówce sezonu rozstrzygają o tym, kto wraca do Centralnej Ligi Juniorów, a kto zostaje krok niżej.