AKTUALNOśCI

Oficjalnie: ranking UEFA u progu sezonu 2026-27

Pierwsza runda eliminacji europejskich pucharów dobiegła końca, a krajowe federacje rozpoczęły zdobywanie punktów do pięcioletniego rankingu UEFA. W ścisłej czołówce zestawienia nie doszło jeszcze do zmian, ponieważ zespoły z najwyżej sklasyfikowanych lig, w tym przedstawiciele Polski, rozpoczną rywalizację na późniejszych etapach kwalifikacji.

Obecny układ rankingu wciąż w dużej mierze wynika z odliczenia dorobku uzyskanego w sezonie 2021/2022. Pierwsze rozegrane spotkania pozwoliły natomiast poprawić pozycję federacjom, których kluby przystąpiły do walki już od inauguracyjnej rundy eliminacyjnej.

Azerbejdżan i Andora z największym dorobkiem

Najwięcej punktów na początku sezonu zgromadziły Azerbejdżan oraz Andora. Obie federacje dopisały po 1,500 punktu, dzięki czemu na tym etapie znajdują się na czele klasyfikacji obejmującej wyłącznie trwające rozgrywki.

Tak wysoki początkowy dorobek nie oznacza jednak, że kraje te będą w stanie utrzymać podobne tempo przez całe kwalifikacje. W następnych rundach poziom rywalizacji znacząco wzrośnie, a część ich przedstawicieli prawdopodobnie szybko zakończy udział w europejskich rozgrywkach.

Punkty zdobywane przez kluby są dzielone przez liczbę zespołów, z którymi dana federacja rozpoczęła sezon. Z tego powodu nawet pojedyncze zwycięstwa mogą na początku kwalifikacji mocno wpływać na wynik krajów wystawiających niewielką liczbę drużyn.

Pierwsze federacje poniosły poważne straty

Już po inauguracyjnej fazie kilka krajów pozostało z tylko jednym przedstawicielem w europejskich pucharach. Liechtenstein nadal ma w grze swój jedyny zespół, natomiast Gibraltar oraz San Marino straciły po dwa z trzech klubów.

Jeszcze większe straty w liczbach bezwzględnych poniosły Walia i Czarnogóra. Obie federacje rozpoczynały eliminacje z czterema drużynami, lecz do kolejnej rundy awansowała tylko jedna. Ogranicza to ich możliwości dalszego powiększania dorobku rankingowego.

Każde kolejne odpadnięcie będzie miało znaczenie nie tylko dla bieżącego sezonu. Pozycja w rankingu UEFA wpływa bowiem na liczbę miejsc w poszczególnych pucharach oraz na etapy, od których kluby rozpoczynają kwalifikacje w następnych latach.

Polska utrzymuje dziesiąte miejsce

Polska pozostaje na dziesiątej pozycji z dorobkiem 42,125 punktu. Niewielką stratę do niej mają Czechy, które zgromadziły 41,825 punktu. Trzynasta w zestawieniu Grecja ma 40,412 punktu, dlatego walka o utrzymanie miejsca w czołowej dziesiątce zapowiada się bardzo interesująco.

Obecna pozycja oznacza dla Polski dwa miejsca w Lidze Mistrzów, dwa w Lidze Europy oraz jedno w Lidze Konferencji w sezonie, którego dotyczy aktualnie wypracowywany podział. Utrzymanie wysokiej lokaty będzie jednak wymagało regularnego punktowania wszystkich przedstawicieli Ekstraklasy.

Za Polską, Czechami i Grecją znajdują się Dania oraz Norwegia. Ich strata jest już wyraźniejsza, ale dobre występy klubów w fazach ligowych mogłyby pozwolić im zmniejszyć dystans.

Czołówka rankingu UEFA

  1. Anglia – 98,520 pkt
  2. Włochy – 84,232 pkt
  3. Hiszpania – 78,619 pkt
  4. Niemcy – 76,689 pkt
  5. Francja – 65,136 pkt
  6. Portugalia – 60,250 pkt
  7. Belgia – 55,650 pkt

10. Polska – 42,125 pkt

11. Czechy – 41,825 pkt

12. Grecja – 40,412 pkt

Najważniejsza część rywalizacji dopiero się rozpocznie

Pierwsza runda kwalifikacyjna nie przyniosła jeszcze przetasowań wśród najwyżej sklasyfikowanych federacji. Sytuacja zacznie zmieniać się wraz z wejściem do gry zespołów z mocniejszych lig oraz rozpoczęciem rywalizacji przez kluby walczące o awans do faz ligowych.

Dla Polski kluczowe będzie nie tylko punktowanie, ale także utrzymanie wszystkich przedstawicieli w rozgrywkach przez możliwie najdłuższy czas. Każde zwycięstwo i remis mogą mieć znaczenie w bezpośredniej walce z Czechami oraz Grecją o miejsce w pierwszej dziesiątce rankingu UEFA.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY