AKTUALNOśCI

Oficjalnie: skrzydłowy Manchesteru City kontuzjowany!

Manchester City znów musi układać puzzle kadrowe bez jednego z ważniejszych „iskrowników” w ofensywie. Przez długi czas kibice dostawali tylko ciszę i domysły, ale po remisie z Brighton wreszcie padła konkretna informacja. Pep Guardiola dał do zrozumienia, że przerwa Savinho nie będzie krótka — i jednocześnie wskazał orientacyjny moment powrotu Brazylijczyka na boisko.

Kontuzja na początku roku. Savinho nie dokończył meczu z Sunderlandem

Problemy 21-latka zaczęły się tuż po wejściu w nowy rok. Savinho wyszedł w podstawowym składzie na wyjazdowe spotkanie z Sunderlandem, jednak po przerwie nie był w stanie grać dalej. Zszedł z murawy w 51. minucie i od tamtej pory nie pojawiał się w meczach „Obywateli”.

Nieobecność Brazylijczyka była widoczna w kolejnych występach City — zwłaszcza że drużyna remisowała 1:1 zarówno z Chelsea, jak i z Brighton. W międzyczasie w przestrzeni medialnej brakowało jasnego komunikatu o tym, co dokładnie dolega zawodnikowi i ile potrwa przerwa. Zamiast konkretów były tylko pytania: czy to kwestia tygodni, czy raczej dłuższy temat.

Guardiola podał termin. Powrót za około 1,5–2 miesiące

Po meczu z Brighton szkoleniowiec City w końcu uchylił rąbka tajemnicy. Z jego słów wynika, że absencja potrwa „jakiś czas” i trzeba przygotować się na dłuższą przerwę. Jednocześnie dał sygnał, że sezon dla Savinho nie jest przekreślony: przewidywany powrót ma nastąpić mniej więcej za półtora do dwóch miesięcy. W skrócie — City musi radzić sobie bez niego przez sporą część zimy, ale klub liczy, że wróci jeszcze w trakcie rozgrywek.

Uraz Savinho to kolejny cios dla Guardioli, bo lista zawodników wypadających z gry jest długa. Wśród kontuzjowanych znajdują się już m.in. Rúben Dias, Oscar Bobb, Mateo Kovačić, John Stones oraz Joško Gvardiol. Do tego dochodzą absencje niezwiązane z urazami — Omar Marmoush i Rayan Aït-Nouri przebywają na Pucharze Narodów Afryki, więc trener musi łatać skład także przez obowiązki reprezentacyjne piłkarzy.

Statystyki Savinho w sezonie. Liczby mówią o roli w zespole

W bieżących rozgrywkach Savinho zdążył rozegrać 23 spotkania, w których dołożył dwie bramki i trzy asysty. To nie są wyłącznie „suche” cyfry — jego wartość często widać w momentach, gdy City potrzebuje przyspieszenia, zejścia do boku, minięcia rywala czy zrobienia przewagi w pojedynku. Dlatego jego brak to nie tylko ubytek kadrowy, ale też mniej wariantów w ataku.

Przy takiej skali nieobecności kluczowe staje się zarządzanie minutami i forma zawodników, którzy zostają do gry. City będzie musiało przejść przez najbliższe tygodnie bez Savinho, a jednocześnie utrzymać jakość w meczach, które często rozstrzygają detale. Dla Brazylijczyka najważniejsze będzie jedno: wrócić bez pośpiechu, ale w pełni gotowym — bo przy takim obciążeniu terminarzem każdy „niedoleczony” powrót potrafi skończyć się kolejną przerwą.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY