Fogo Unia Leszno dobrze rozpoczęła sezon po powrocie do PGE Ekstraligi, ale przed wyjazdem do Wrocławia dostała poważny cios. Janusz Kołodziej musi przerwać starty, a w meczu z Betard Spartą Wrocław leszczynianie skorzystają z zastępstwa zawodnika.
Janusz Kołodziej wypada ze składu Fogo Unii Leszno
Fogo Unia Leszno potwierdziła, że Janusz Kołodziej nie wystąpi w najbliższym spotkaniu z Betard Spartą Wrocław. Kapitan leszczyńskiej drużyny ma odpocząć od startów przez około dwa tygodnie.
To efekt zaleceń lekarzy. Rehabilitacja po operacji kolana nie przebiega tak szybko, jak zakładano, dlatego dalsze występy w najbliższych dniach byłyby zbyt ryzykowne. Wrocławski klasyk leszczynianie pojadą więc osłabieni.
Fogo Unia Leszno zastosuje zastępstwo zawodnika
Brak Kołodzieja oznacza konieczność zmian w ustawieniu drużyny. W meczu z Betard Spartą Wrocław klub zastosuje zastępstwo zawodnika, co pozwoli rozdzielić jego biegi między pozostałych żużlowców.
Dla beniaminka PGE Ekstraligi to duża strata. Kołodziej jest nie tylko jednym z liderów sportowych Fogo Unii Leszno, ale też kapitanem i zawodnikiem, którego doświadczenie ma ogromne znaczenie w trudnych meczach wyjazdowych.
Dobry początek sezonu i problemy w tle
Fogo Unia Leszno po powrocie do PGE Ekstraligi pokazuje, że nie zamierza być tylko tłem dla rywali. Po trzech spotkaniach ma cztery punkty, co jest bardzo solidnym wynikiem jak na beniaminka.
Leszczynianie byli też blisko niespodzianki na torze mistrza Polski, gdzie przegrali jedynie 44:46. Ostatnio wokół drużyny pojawiło się jednak więcej napięcia. Były problemy związane z przygotowaniem toru przed meczem z Gezet Stalą Gorzów, a Piotr Pawlicki publicznie sygnalizował niezadowolenie z braku wymiany informacji o ustawieniach sprzętu w zespole.
Operacja kolana wraca jako problem
Problemy zdrowotne Kołodzieja mają związek z operacją rekonstrukcji więzadeł krzyżowych w kolanie, którą przeszedł pod koniec 2025 roku. Żużlowiec już wcześniej odczuwał dyskomfort, ale na zabieg zdecydował się dopiero po zakończeniu sezonu.
Teraz organizm potrzebuje więcej czasu. Dla Fogo Unii Leszno oznacza to trudniejszą walkę we Wrocławiu, a dla Kołodzieja konieczność spokojnego powrotu do pełnej dyspozycji.