AKTUALNOśCI

Oficjalnie: wiadomo, dlaczego Bartosza Mrozka nie było w kadrze na mecz z Cracovią!

Bartosz Mrozek nie znalazł się ani w podstawowym składzie, ani na ławce rezerwowych Lecha Poznań w ligowym meczu z Cracovią. Nie wynikało to jednak z kontuzji, kary dyscyplinarnej czy decyzji sportowej trenera. O nieobecności 26-letniego bramkarza przesądziły przepisy dotyczące liczby młodych zawodników w kadrze meczowej.

Między słupkami stanął Mateusz Lis, natomiast rolę rezerwowego golkipera powierzono 19-letniemu Mateuszowi Pruchniewskiemu. Niels Frederiksen przyznał, że sytuacja była efektem regulaminowych ograniczeń, które jego zdaniem nie są skonstruowane w najlepszy sposób.

Dlaczego Bartosz Mrozek nie zagrał z Cracovią?

Lech chciał umieścić na ławce dziewięciu zawodników z pola, ale żaden z nich nie spełniał kryterium młodzieżowca. W tej sytuacji miejsce przeznaczone dla rezerwowego bramkarza musiał zająć piłkarz urodzony w 2005 roku lub później.

Wybór padł na Pruchniewskiego, przez co dla Mrozka zabrakło miejsca w protokole. Nie oznacza to więc, że podstawowy dotychczas golkiper stracił pozycję z powodów sportowych lub został odsunięty od zespołu.

Przepisy dotyczące ławki rezerwowych

Zgodnie z zasadami obowiązującymi w Ekstraklasie klub może bez dodatkowych warunków zgłosić dziewięciu zawodników rezerwowych. Powiększenie tej liczby jest uzależnione od obecności odpowiedniej liczby młodych piłkarzy.

Aby mieć dziesięciu rezerwowych, należy zgłosić jednego gracza urodzonego w 2005 roku lub później. Przy jedenastu potrzebnych jest dwóch takich zawodników, natomiast maksymalna, dwunastoosobowa ławka wymaga obecności trzech młodych piłkarzy.

Młodzieżowiec w składzie nie rozwiązuje problemu

Największe kontrowersje wzbudza fakt, że młodzi zawodnicy występujący od pierwszej minuty nie są wliczani do limitu dotyczącego ławki. Lech miał w podstawowej jedenastce piłkarzy spełniających wymagane kryterium, ale nie pozwoliło to zwiększyć liczby rezerwowych.

Frederiksen zwrócił uwagę, że drużyna może korzystać z młodzieżowców od początku spotkania, a jednocześnie nadal musi znaleźć kolejne miejsca dla takich graczy wśród rezerwowych. To właśnie ten zapis doprowadził do nieobecności Mrozka.

Niels Frederiksen skrytykował regulamin

Duński szkoleniowiec przyznał, że zasada jest trudna do logicznego wyjaśnienia. Jego zdaniem przepisy powinny uwzględniać wszystkich młodych piłkarzy znajdujących się w kadrze, niezależnie od tego, czy zaczynają spotkanie na boisku, czy na ławce.

W obecnym systemie trener może zostać zmuszony do rezygnacji z doświadczonego zawodnika tylko po to, aby spełnić formalne wymagania. W przypadku Lecha konsekwencją było pozostawienie poza kadrą jednego z bramkarzy.

Mateusz Lis ponownie w bramce Lecha

Przeciwko Cracovii od pierwszej minuty zagrał Mateusz Lis. Ten sam zawodnik wcześniej bronił również w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów przeciwko Aarhus GF.

Na wypadek urazu lub innej niedyspozycji Lisa do wejścia przygotowany był Pruchniewski. Młody golkiper znalazł się w protokole właśnie dlatego, że spełniał wymagania dotyczące roku urodzenia.

Lech ponownie rozpoczął sezon z Cracovią

Poznański zespół drugi rok z rzędu zainaugurował ligowe rozgrywki spotkaniem z „Pasami”. Poprzednia taka konfrontacja zakończyła się wysoką porażką Lecha 1:4.

Tym razem przed pierwszym gwizdkiem sporo uwagi przyciągnęła nietypowa sytuacja bramkarzy. Nieobecność Mrozka początkowo mogła sugerować problemy zdrowotne albo zbliżający się transfer, lecz klub jasno wyjaśnił, że zdecydowały wyłącznie kwestie regulaminowe.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY