AKTUALNOśCI

Oficjalnie: wiadomo, kiedy Jack Holder wróci na tor!

Gezet Stal Gorzów przegrała z Fogo Unią Leszno 37:53, ale wynik tego meczu trudno rozpatrywać bez kontekstu kadrowego. Drużyna Piotra Palucha musiała radzić sobie bez Jacka Holdera i Adama Bednara, a szkoleniowiec gorzowian liczy, że pełny skład będzie miał do dyspozycji jeszcze przed końcem rundy zasadniczej. Kluczowy może okazać się połowa sierpnia i derby ze Stelmet Falubazem Zielona Góra.

Gezet Stal Gorzów osłabiona w meczu z Fogo Unią Leszno

Spotkanie 10. kolejki PGE Ekstraligi od początku zapowiadało się dla Stali Gorzów bardzo trudno. Gospodarze podejmowali Fogo Unię Leszno bez dwóch ważnych zawodników, co mocno ograniczyło ich możliwości. Brak Jacka Holdera i Adama Bednara był zbyt dużym problemem, by realnie myśleć o korzystnym wyniku.

Stal korzystała z zastępstwa zawodnika za Holdera, ale nie wystarczyło to do nawiązania wyrównanej walki. Leszczynianie wygrali 53:37 i potwierdzili, że potrafią bezlitośnie wykorzystać problemy rywala. Dla gorzowian najważniejsze pytanie po tym meczu dotyczy już nie tylko samej porażki, ale terminu powrotu do pełnego zestawienia.

Dlaczego nie pojechał Adam Bednar?

Szczególną uwagę zwróciła nieobecność Adama Bednara. Czech dzień przed ligowym meczem wystąpił jeszcze w eliminacjach do SGP2, ale jego stan zdrowia nie pozwalał na bezpieczny start w PGE Ekstralidze.

Piotr Paluch wyjaśniał, że zawodnik już wcześniej sygnalizował problemy i uzależniał występ w lidze od tego, jak będzie czuł się po sobotnich zawodach. Ostatecznie ból barku był zbyt duży. Bednar miał problem z jazdą pełną intensywnością, unikał szybkich ścieżek i sam wskazywał, że w lidze mógłby wytrzymać najwyżej jeden lub dwa biegi.

W tej sytuacji sztab Stali nie zdecydował się ryzykować. PGE Ekstraliga to znacznie wyższy poziom intensywności niż juniorskie eliminacje, dlatego wystawienie zawodnika z takim urazem mogłoby przynieść więcej strat niż korzyści.

Kiedy wróci Jack Holder?

Osobnym tematem pozostaje sytuacja Jacka Holdera. Australijczyk jest jednym z liderów Stali, a jego absencja wyraźnie obniża siłę zespołu. Paluch zakłada, że gorzowianie będą musieli poradzić sobie bez niego przynajmniej w dwóch najbliższych spotkaniach.

Optymistyczny scenariusz zakłada powrót Holdera na derby ze Stelmet Falubazem Zielona Góra, które zaplanowano na 14 sierpnia. Wszystko zależy jednak od przebiegu rehabilitacji. Jeśli leczenie pójdzie zgodnie z planem, Stal może właśnie wtedy wrócić do optymalnego składu.

Stal liczy na pełny skład w rundzie zasadniczej

Mimo problemów zdrowotnych Paluch pozostaje przekonany, że jego drużyna jeszcze w rundzie zasadniczej pojedzie w pełnym zestawieniu. To ważne, bo gorzowianie mają przed sobą cztery mecze, które mogą mieć duże znaczenie przed decydującą fazą sezonu.

Po derbach z Falubazem Stal czeka jeszcze spotkanie z PRES Grupą Deweloperską Toruń, zaplanowane na 23 sierpnia. Jeśli Holder i Bednar wrócą do zdrowia, zespół z Gorzowa będzie mógł wejść w końcówkę rundy zasadniczej z zupełnie inną siłą. Na razie najważniejsze jest jednak to, by nie przyspieszać powrotów kosztem zdrowia zawodników.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY