Widzew Łódź rozpoczął przygotowania do sezonu 2026/2027 w sposób, który może rozbudzić apetyty kibiców. Drużyna Aleksandara Vukovicia pewnie pokonała Stal Rzeszów 4:0, a pierwszy sparing pokazał, że nawet na wczesnym etapie pracy łodzianie potrafią być konkretni i skuteczni pod bramką rywala.
Widzew Łódź wysoko wygrał ze Stalą Rzeszów
Widzew Łódź ma za sobą pierwszy mecz kontrolny przed nowym sezonem. Na własnym boisku „Czerwona Armia” zmierzyła się z pierwszoligową Stalą Rzeszów i wygrała aż 4:0. Spotkanie rozegrano w formacie dwóch połów po 40 minut.
Choć kadra łodzian nie jest jeszcze kompletna, a część zawodników dopiero wraca do rytmu po urlopach, zespół zaprezentował się solidnie. Na boisku pojawili się między innymi Sebastian Bergier, Mariusz Fornalczyk, Emil Kornvig, Fran Álvarez oraz Osman Bukari, czyli najdroższy transfer w historii Ekstraklasy.
Andi Zeqiri otworzył wynik z rzutu karnego
W pierwszej części Widzew kontrolował przebieg gry i zdołał udokumentować przewagę bramką. Wynik otworzył Andi Zeqiri, który wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Mariuszu Fornalczyku.
Dla sztabu szkoleniowego ważniejsze od samego rezultatu było jednak sprawdzenie dyspozycji zawodników po przerwie. Widzew wyglądał na zespół dobrze nastawiony do pracy, a jego gra miała tempo i pomysł. To dobry sygnał przed dalszą częścią przygotowań.
Sebastian Bergier błysnął po przerwie
Druga połowa należała do Sebastiana Bergiera. Napastnik w końcówce spotkania zdobył trzy bramki i przesądził o wysokim zwycięstwie Widzewa. Najpierw wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Frana Álvareza z rzutu wolnego.
Później Bergier dwukrotnie podchodził do rzutów karnych. Pierwszy został odgwizdany po zagraniu ręką jednego z zawodników Stali przy dośrodkowaniu Kamila Cybulskiego, a drugi po faulu na Mateuszu Żyrze. W obu przypadkach napastnik zachował spokój i nie dał bramkarzowi rywali szans.
Widzew jedzie na zgrupowanie do Austrii
Sparing ze Stalą był dla Widzewa pierwszym etapem przygotowań przed właściwym obozem. 29 czerwca drużyna Aleksandara Vukovicia wyjedzie do austriackiego Bad Erlach, gdzie będzie pracować do 14 lipca.
Wysoka wygrana nie przesądza jeszcze o formie na sezon, ale daje trenerowi pozytywny materiał do analizy. Widzew pokazał skuteczność, szerokość kadry i dobrą reakcję zawodników ofensywnych. Jeśli łodzianie utrzymają taki kierunek pracy, kolejne tygodnie mogą tylko wzmocnić oczekiwania przed startem rozgrywek.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY