Zagłębie Lubin kontynuuje politykę stawiania na młodych i zatrzymywania perspektywicznych zawodników na dłużej. Klub poinformował o przedłużeniu umowy z Jakubem Kolanem. Nowy kontrakt 21-letniego środkowego pomocnika będzie obowiązywał do 30 czerwca 2029 roku, co zamyka temat jego wygasającej po sezonie umowy i daje „Miedziowym” spokój na kilka kolejnych lat.
Ruch wyprzedzający kolejne decyzje kadrowe
Wokół Zagłębia w ostatnim czasie pojawiają się informacje dotyczące także innych piłkarzy z kończącymi się kontraktami. W tle przewija się temat przyszłości Cypriana Popielca, którym interesują się inne kluby, ale w Lubinie mają być gotowi na utrzymanie go w kadrze również na kolejny sezon. Zanim jednak zapadną finalne rozstrzygnięcia w tamtej sprawie, Zagłębie wykonało konkretny krok w przypadku Kolana i dopięło przedłużenie, zanim zrobiło się nerwowo wokół jego statusu.
Kolan złapał moment w listopadzie. Z rezerwowego do podstawowego składu
Jesień w wykonaniu Kolana długo wyglądała jak typowy sezon młodego zawodnika wchodzącego do seniorskiej piłki — pojedyncze szanse, rotacja, cierpliwe czekanie. Przełom nastąpił dopiero w listopadzie. Wtedy pomocnik wskoczył do wyjściowej jedenastki i utrzymał miejsce do końca rundy, pokazując, że może być realną opcją w środku pola, a nie tylko zawodnikiem do uzupełniania kadry.
Rundę zakończył mocnym akcentem, bo w grudniowym spotkaniu z Rakowem Częstochowa dorzucił asystę, co dodatkowo podkreśliło, że potrafi dać drużynie coś więcej niż tylko bezpieczne granie.
Statystyki z jesieni: Ekstraklasa, puchary i rezerwy
W pierwszej części sezonu Kolan zaliczył łącznie sześć występów w Ekstraklasie. Do tego dołożył dwa mecze w Pucharze Polski oraz dwa występy w trzecioligowych rezerwach, co pokazuje, że klub szukał dla niego minut w różnych rozgrywkach. Teraz, po listopadowym „wejściu” do pierwszego składu, w Lubinie wyraźnie uznali, że to moment, by związać się z nim na dłużej.
Dla Zagłębia to jasny sygnał: Kolan ma być elementem planu na kolejne lata, a nie zawodnikiem, którego przyszłość będzie tematem co okno transferowe. Z kolei dla samego piłkarza nowa umowa to potwierdzenie zaufania i stabilizacja, ale też wyzwanie — bo po przełamaniu jesienią teraz trzeba utrzymać poziom i udowodnić, że miejsce w składzie nie było jedynie chwilowym epizodem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY