Marta Linkiewicz przeszła drogę, której wielu nie traktowało poważnie. Zawodniczka znana z Fame MMA konsekwentnie rozwijała się w sportach walki, zdobyła srebrny medal mistrzostw Polski w formule Low Kick, a teraz otrzymała powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski seniorów.
Marta Linkiewicz z powołaniem do kadry
Uniq Fight Club poinformował, że Marta Linkiewicz znalazła się w gronie zawodniczek powołanych na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski seniorów w formule Low Kick. To ważny moment w karierze 29-latki, która jeszcze kilka lat temu kojarzona była głównie z występami w federacji freakfightowej.
Powołanie nie wzięło się z przypadku. Linkiewicz w ostatni weekend wystartowała w mistrzostwach Polski w Kielcach i wywalczyła srebrny medal. Ten wynik potwierdził jej wysoką formę i otworzył drogę do kadry narodowej.
Od debiutu w Fame MMA do sportowej przemiany
Linkiewicz rozpoczęła przygodę ze sportami walki w 2019 roku. W debiucie pod szyldem Fame MMA pokonała Monikę Godlewską, ale wtedy mało kto spodziewał się, że jej kariera pójdzie w tak sportowym kierunku.
Z czasem zawodniczka zaczęła mocno rozwijać umiejętności. Poprawiała przygotowanie fizyczne, technikę i podejście do treningu. Efektem była nie tylko przemiana wizerunkowa, ale też coraz lepsze występy w klatce i ringu.
Pas mistrzowski i zwycięstwa z bardziej doświadczonymi rywalkami
Podczas kariery w Fame MMA Linkiewicz zdobyła pas mistrzowski. Pokonała między innymi Kamilę Wybrańczyk, a później zaczęła rywalizować również w formule kickbokserskiej. W tej odmianie sportów walki odnosiła cenne zwycięstwa.
Na jej koncie znalazły się wygrane z Karoliną Owczarz, byłą zawodniczką KSW, oraz Izabelą Badurek, która w przeszłości występowała w UFC. Takie pojedynki pokazały, że Linkiewicz nie ogranicza się do medialnego charakteru freakfightów, lecz potrafi rywalizować z przeciwniczkami mającymi poważne doświadczenie sportowe.
Srebro mistrzostw Polski otworzyło drzwi
Najważniejszy okazał się jednak występ w mistrzostwach Polski Low Kick. Linkiewicz zdobyła srebrny medal, co zostało zauważone przez osoby odpowiedzialne za kadrę. Kilka dni później jej klub przekazał informację o powołaniu na zgrupowanie reprezentacji Polski.
To symboliczny krok. Zawodniczka, która przez lata musiała mierzyć się z łatką freakfighterki, dostała zaproszenie do grona najlepszych seniorek w kraju w swojej formule. Dla niej to potwierdzenie, że ciężka praca na sali treningowej zaczęła przynosić konkretne efekty.
Linkiewicz przed największą sportową szansą
Powołanie do reprezentacji Polski nie oznacza jeszcze miejsca w najważniejszych turniejach, ale jest ogromnym wyróżnieniem i szansą na dalszy rozwój. Linkiewicz będzie mogła trenować w mocnym środowisku, sprawdzić się na tle czołowych zawodniczek i udowodnić, że zasługuje na kolejne kroki w kadrze.
Jej historia pokazuje, że droga z freakfightów do sportowej rywalizacji na poziomie krajowym jest możliwa. Teraz przed Martą Linkiewicz najważniejszy sprawdzian: potwierdzić, że powołanie nie jest ciekawostką, lecz początkiem kolejnego etapu kariery.