Znicz Pruszków po spadku z I ligi nie zdecydował się na rewolucję na ławce trenerskiej. Klub potwierdził, że Łukasz Smolarow zostaje przy zespole i poprowadzi go w kolejnym sezonie. To jasny sygnał, że w Pruszkowie stawiają na ciągłość pracy oraz szybkie uporządkowanie drużyny po trudnych miesiącach.
Łukasz Smolarow zostaje trenerem Znicza Pruszków
Znicz Pruszków zakończył miniony sezon spadkiem do II ligi. Mimo niepowodzenia klub zdecydował się przedłużyć współpracę z Łukaszem Smolarowem, który przejął drużynę pod koniec marca. Nowa umowa trenera będzie obowiązywać do 30 czerwca 2027 roku.
W Pruszkowie uznano, że najlepszym rozwiązaniem będzie kontynuacja obranej drogi. Klub podkreślił, że liczy na rozwój zespołu i konsekwentną realizację sportowych celów w nadchodzących rozgrywkach.
Trudny sezon i trzy zmiany na ławce
Znicz rozpoczął poprzednią kampanię z Marcinem Matysikiem jako trenerem. Później drużynę prowadził Peter Struhár, a końcówka sezonu przypadła Smolarowowi. Częste zmiany nie pomogły w ustabilizowaniu wyników.
Pod wodzą 42-letniego szkoleniowca zespół rozegrał osiem spotkań. Wygrał dwa razy, dwukrotnie zremisował i poniósł cztery porażki. Ostatecznie Znicz zdobył 28 punktów w 34 kolejkach i stracił osiem punktów do bezpiecznej strefy.
Znicz Pruszków zaczyna budowę po spadku
Razem ze Zniczem do II ligi spadły Górnik Łęczna i GKS Tychy. Dla pruszkowskiego klubu najbliższe tygodnie będą czasem odbudowy, analizy kadry i przygotowań do nowych rozgrywek.
Piłkarze wkrótce rozpoczną przygotowania do sezonu. W klubie zapowiadają ambitne plany i jasno określone cele, a pozostanie Smolarowa ma pomóc w stworzeniu stabilniejszego projektu sportowego.