Do dużych emocji doszło podczas meczu Krono-Plast Włókniarza Częstochowa z Bayersystem GKM-em Grudziądz. W dziesiątym biegu Rohan Tungate upadł bez kontaktu z rywalem, a następnie został wykluczony z powtórki. Chwilę później sędzia sięgnął po jeszcze surowszą karę – Australijczyk zobaczył czerwoną kartkę i jego udział w spotkaniu dobiegł końca.
Do zdarzenia doszło w momencie, gdy GKM prowadził 31:23. Włókniarz próbował odrabiać straty, dlatego Tungate pojawił się w dziesiątej gonitwie jako rezerwa taktyczna w miejsce Pawła Cabana.
Australijczyk nie zdołał jednak pomóc swojej drużynie. Jego występ zakończył się już na pierwszym łuku drugiego okrążenia.
Rohan Tungate upadł bez kontaktu z rywalem
Tungate stracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się na tor. W momencie upadku nie był bezpośrednio atakowany przez żadnego z przeciwników, dlatego sytuacja od początku wyglądała na błąd zawodnika Włókniarza.
Po zdarzeniu Australijczyk przez dłuższą chwilę pozostawał na torze. Kiedy jednak pojawiło się czerwone światło oznaczające przerwanie wyścigu, szybko wstał i udał się w kierunku parku maszyn.
To właśnie przebieg tej sytuacji wywołał największe emocje.
Michael Jepsen Jensen był wściekły
Bardzo niezadowolony z przerwania biegu był Michael Jepsen Jensen. Duńczyk znajdował się wówczas na prowadzeniu i po zatrzymaniu gonitwy wyraźnie dawał do zrozumienia, co sądzi o całej sytuacji.
Jepsen Jensen mocno gestykulował w kierunku Tungate’a. Jego reakcja wynikała z faktu, że Australijczyk początkowo pozostawał na torze, a po zapaleniu czerwonego światła szybko się podniósł.
Sędzia również uznał, że za upadek odpowiada sam zawodnik Włókniarza i wykluczył go z powtórki.
Czerwona kartka dla Tungate’a
Na samym wykluczeniu konsekwencje się jednak nie skończyły.
Za zachowanie po upadku Tungate został następnie ukarany czerwoną kartką. Oznaczało to, że nie mógł już pojawić się na torze w dalszej części spotkania.
Australijczyk zakończył więc swój udział w meczu z dorobkiem pięciu punktów zdobytych w czterech startach.
Dla Włókniarza było to dodatkowe utrudnienie w momencie, gdy gospodarze już wcześniej znajdowali się w trudnej sytuacji i musieli odrabiać osiem punktów straty.
GKM wykorzystał osłabienie Włókniarza
Dziesiąty bieg został następnie powtórzony bez Tungate’a.
Jakub Miśkowiak dobrze rozpoczął gonitwę, ale bardzo szybki tego dnia Michael Jepsen Jensen nie potrzebował dużo czasu, aby poradzić sobie z zawodnikiem gospodarzy.
Duńczyk wygrał wyścig, a GKM zwyciężył w tej gonitwie 4:2. Dzięki temu przewaga zespołu z Grudziądza wzrosła z 31:23 do 35:25.
Czerwona kartka dla Tungate’a stała się więc jednym z najważniejszych momentów spotkania. Włókniarz nie tylko stracił możliwość wykorzystania Australijczyka w kolejnych biegach, ale również pozwolił rywalom jeszcze bardziej zwiększyć prowadzenie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY