Legia Warszawa uniknęła porażki ze Śląskiem Wrocław, zdobywając bramkę w końcówce spotkania. Marek Papszun wskazał po meczu, jakiego charakteru oczekuje od swoich zawodników.
Papszun: Legia ma być jak Jędrzejczyk
Artur Jędrzejczyk rozegrał w piątek swój ostatni mecz w barwach Legii Warszawa. Symboliczne pożegnanie doświadczonego zawodnika poprzedziło spotkanie, które długo nie układało się po myśli gospodarzy.
Papszun podczas pomeczowej konferencji wrócił do postaci 38-latka. Podkreślił, że Jędrzejczyk przez całą karierę wyróżniał się walecznością, charakterem oraz jakością. Szkoleniowiec chce, aby właśnie te cechy stały się znakiem rozpoznawczym jego zespołu.
Trener Legii Warszawa przyznał, że w pierwszej połowie jego piłkarzom zabrakło elementów, które kojarzą się z byłym kapitanem. Po zmianie stron zobaczył jednak oczekiwaną reakcję drużyny. Gospodarze walczyli do końca i uratowali remis.
Legia uratowała punkt ze Śląskiem
Śląsk Wrocław objął prowadzenie po rzucie karnym, a później miał jeszcze dwie bardzo dobre okazje do zdobycia kolejnego gola. Papszun ocenił jedenastkę jako problematyczną, jednocześnie doceniając jakość zaprezentowaną przez beniaminka.
Legia długo nie potrafiła znaleźć sposobu na rywala, ale w doliczonym czasie gry Rafał Adamski doprowadził do wyrównania. Bramkarz Otto Hindrich również miał swój udział w utrzymaniu gospodarzy przy życiu. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.
Papszun przyznał, że dobrze, iż jego drużyna ma już za sobą tak trudne spotkanie. Jednocześnie wskazał pierwszą połowę jako element wymagający poprawy, chwaląc zawodników za reakcję po przerwie i końcówkę meczu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY