Podbeskidzie Bielsko-Biała, walczące o powrót do 1. Ligi, intensywnie szuka sposobów na poprawę jakości kadry przed kluczową częścią sezonu. Klub rozegrał wewnętrzny mecz kontrolny, który okazał się nie tylko podsumowaniem jesiennego okresu, ale również okazją do gruntownego przeglądu potencjału zawodników testowanych. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, a w wydarzeniu uczestniczyła rekordowa liczba aż 15 piłkarzy ubiegających się o angaż.
„Górale” w środku stawki. Trwa walka o powrót na zaplecze Ekstraklasy
Jesień w wykonaniu Podbeskidzia była pełna wahań formy. Zespół, który nie ukrywa ambicji szybkiego awansu, zimę spędzi na ósmym miejscu w tabeli II ligi. To pozycja wymagająca poprawy, jeśli bielszczanie chcą realnie myśleć o włączeniu się do walki co najmniej o baraże. Zakończenie rundy nastąpiło już pod koniec listopada, co daje drużynie kilka tygodni na przemyślane przygotowania do intensywnej wiosny.
Kontrolny sparing jako ostatni etap przed przerwą zimową
Wewnętrzny mecz był symbolicznym zamknięciem etapu roztrenowania. Klub zaznaczył, że takie spotkanie pomaga utrzymać rytm meczowy, ocenić aktualną dyspozycję zawodników oraz wyłonić potencjalne zimowe wzmocnienia. Formuła spotkania — łącząca piłkarzy pierwszego zespołu, wyróżniających się graczy akademii oraz liczną grupę testowanych — pozwoliła sztabowi trenerskiemu na szczegółową ocenę ich przydatności.
Aż 15 testowanych zawodników. Przegląd kadr z różnych poziomów rozgrywkowych
Największą ciekawość budziła lista zaproszonych na testy piłkarzy. Pojawili się na niej zawodnicy mający za sobą występy na wszystkich krajowych szczeblach — od Ekstraklasy po IV ligę. Nie zabrakło też przedstawicieli lig zagranicznych, m.in. włoskiej Serie D oraz maltańskiej Premier League Opening Round.
Testowani piłkarze stanowili aktywną i wyróżniającą się część spotkania — zdobyli trzy z czterech bramek. Taki rezultat z pewnością zwiększy ich szanse na dalsze treningi z zespołem.
Strzelcy, przebieg meczu i obserwacje sztabu
Mecz zakończył się remisem 2:2. Jedyną bramkę dla zawodników pierwszej drużyny zdobył Unai Bujan. Pozostałe trzy trafienia były autorstwem piłkarzy testowanych, co stanowi wymowny sygnał dla sztabu szkoleniowego: wśród obserwowanych znajduje się kilku zawodników mogących realnie podnieść poziom drużyny.
Podbeskidzie podkreśla, że zimowe nabytki mają być przemyślane i prowadzone w kierunku zwiększenia rywalizacji o miejsca w składzie. Sparing ujawnił, którzy z testowanych są najbliżej spełnienia oczekiwań.
Lista zawodników testowanych przez Podbeskidzie
Ekstraklasa i I liga (doświadczenie ligowe):
- Filip Karbowy (ostatnio Piast Gliwice)
II i III liga (solidne zaplecze krajowe):
- Hubert Brysiak (Znicz Pruszków)
- Mateusz Lusiusz (Skra Częstochowa)
- Michał Hornik (Pniówek Pawłowice)
IV liga oraz regionalne rozgrywki:
- Fabrice Mezama (Cosmos Nowotaniec)
- Vladyslav Roslyakov (Cosmos Nowotaniec)
- Melvin Hostaniol (Cosmos Nowotaniec)
- Samuel Addo (Kuźnia Ustroń)
- Kacper Wizner (Rotuz Bronów)
- Sylwester Lusiusz (Sparta Kazimierza Wielka)
- Kassian Ramdane (Stal Jasień)
- Kamil Kurianowicz (Stal Jasień)
Zawodnicy z ligi zagranicznej:
- Matias Pruszko (US Poggibonsi – Serie D)
- Jubril Opeyemi Azeez (Mosta FC – Malta)
Zawodnik po przerwie, szukający angażu:
- Robert Majewski (Stal Kraśnik)
Podbeskidzie szuka zimowych wzmocnień – decyzje zapadną w kolejnych tygodniach
Zimowe okno transferowe może być jednym z najważniejszych dla „Górali” w ostatnich latach. Sztab szkoleniowy ma teraz czas na analizę wniosków i ocenę, który z testowanych zawodników faktycznie może pomóc w walce o awans. Klub nie ukrywa, że potrzebuje wzmocnień przede wszystkim jakościowych, ale jednocześnie szuka zawodników niedrogich i perspektywicznych.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY