AKTUALNOśCI

Pogoń Szczecin blisko sprowadzenia nowego napastnika!

Pogoń Szczecin jest o krok od zamknięcia tematu nowego napastnika przed końcem zimowego okna w Polsce. W klubie uznano, że po ostatnich wydarzeniach nie ma już miejsca na półśrodki — w ataku musi pojawić się kolejna opcja, która da trenerowi więcej rozwiązań tu i teraz, ale też zabezpieczy przyszłość drużyny na kolejne miesiące. Wszystko wskazuje na to, że finał rozmów jest bardzo blisko.

Pogoń Szczecin szuka wzmocnienia ataku przed zamknięciem okna

Zimą „Portowcy” musieli reagować szybko, bo uraz Rajmunda Molnára z końcówki rundy jesiennej poważnie skomplikował rotację w ofensywie. Pierwszym ruchem było sprowadzenie Karola Angielskiego — zawodnika znanego z polskich boisk, który miał od razu wejść w rytm ligi i pomóc w rozwiązywaniu problemów ze skutecznością.

W Szczecinie uznano jednak, że opieranie planu na jedynym, blisko 30-letnim napastniku byłoby ryzykowne. W praktyce oznaczałoby to zbyt wąską kadrę na wypadek kolejnych urazów, spadku formy albo konieczności zmiany ustawienia. Stąd decyzja o dołożeniu drugiego nowego atakującego jeszcze w tej samej przerwie.

Alex Haditaghi sygnalizuje finał, a na radarze jest Filip Čuić

Właściciel Pogoni, Alex Haditaghi, w ostatnich godzinach dawał do zrozumienia, że temat jest już na finiszu. W ślad za tym pojawiły się informacje precyzujące, kto ma być wybranym kandydatem. W grę ma wchodzić Filip Čuić, napastnik HNK Gorica.

Jeśli ten ruch dojdzie do skutku, Pogoń zyska zawodnika w wieku 23 lat, a więc w profilu, który pozwala łączyć potrzeby „na już” z potencjałem rozwojowym. To istotne, bo w klubie wyraźnie chcą uniknąć sytuacji, w której wszystkie ofensywne decyzje są krótkoterminowe.

Kim jest Filip Čuić i co może dać Pogoni

Čuić ma wyróżniać się szybkością oraz umiejętnością gry głową, co w Ekstraklasie bywa szczególnie cenne — zarówno w kontratakach, jak i przy dośrodkowaniach oraz stałych fragmentach. Jego liczby w obecnych rozgrywkach nie wyglądają spektakularnie, ale mają mieć swoje wytłumaczenie: Gorica nie należy do zespołów, które regularnie zasypują rywali sytuacjami, więc napastnik rzadziej dostaje „czyste” okazje.

Bilans sześciu bramek w 24 występach można więc odczytywać dwojako: jako ograniczony dorobek strzelecki albo jako sygnał, że w lepiej funkcjonującym ofensywnie zespole mógłby wycisnąć z sezonu więcej. Pogoń może liczyć na to drugie — zwłaszcza jeśli dołoży mu wsparcie skrzydeł i wahadeł oraz poprawi jakość w polu karnym.

Szczegóły transferu i możliwy wariant umowy

Na ten moment nie wyciekły konkretne parametry transakcji. Logika ruchu podpowiada jednak, że Pogoń będzie chciała zabezpieczyć sobie napastnika na dłużej. Najbardziej prawdopodobne scenariusze to transfer definitywny albo wypożyczenie z opcją wykupu, która mogłaby zamienić się w obowiązek po spełnieniu określonych warunków (na przykład liczby występów czy dorobku bramkowego).

W tle warto pamiętać, że wcześniej z Pogonią łączono także inne nazwiska — pojawiały się m.in. tropy prowadzące do Nardina Mulahusejnovicia oraz Karola Czubaka. Ostatecznie wszystko wskazuje na to, że klub skierował się w stronę rozwiązania, które szybciej da się dopiąć i które lepiej pasuje do aktualnych potrzeb kadrowych.

Jeśli Čuić faktycznie trafi do Szczecina, Pogoń zyska większą elastyczność: możliwość grania dwójką napastników, realną konkurencję o skład i zabezpieczenie na czas nieobecności Molnára. To także jasny sygnał, że klub nie chce jedynie „przetrwać” rundy, ale szuka jakościowego wzmocnienia, które od razu podniesie poziom rywalizacji w drużynie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY