Oscar Garcia podczas domowego meczu Pogoń Szczecin – Motor Lublin mógł liczyć na wyjątkowe wsparcie z trybun. Na stadion przyjechali jego najbliżsi, którzy na co dzień mieszkają daleko od szkoleniowca.
Pogoń Szczecin zagrała przy rodzinie trenera
Oscar Garcia nie ukrywał, że obecność rodziny miała dla niego szczególne znaczenie. Na stadionie w Szczecinie pojawili się rodzice, żona, jedna z córek oraz przyjaciółka hiszpańskiego szkoleniowca. Rodzina Garcii przyjechała z Hiszpanii, by wspierać go podczas meczu Pogoni Szczecin.
Trener podkreślał, że nieczęsto ma okazję przeżywać spotkania w ich obecności. – Rodzina jest dla mnie bardzo ważna – przyznał Garcia, zaznaczając, że na co dzień jego najbliżsi żyją daleko od niego. Wspomniał również, że podczas wcześniejszego meczu z Legią Warszawa na trybunach była tylko jedna osoba z tego grona.
Oscar Garcia ocenił mecz Pogoni Szczecin
Tym razem obecność bliskich okazała się dla Garcii znacznie przyjemniejszym wspomnieniem. Pogoń Szczecin pokonała Motor Lublin 3:1, a gospodarze po raz kolejny w tym sezonie zdobyli komplet punktów. Dla zespołu prowadzonego przez Katalończyka było to drugie zwycięstwo w trzech ligowych spotkaniach.
Sam szkoleniowiec nie był jednak w pełni zadowolony z przebiegu rywalizacji. Zwrócił uwagę na słabszy początek, konieczność lepszego zarządzania spotkaniem w końcówce oraz straconą bramkę. Jednocześnie docenił reakcję zespołu po golu Motoru Lublin i szybkie podwyższenie prowadzenia, a wynik 3:1 uznał za lepszy od 2:0, ponieważ zależy mu na ofensywnej grze i zdobywaniu wielu bramek.