Lechia Gdańsk może wkrótce stracić jednego z najbardziej bramkostrzelnych zawodników swojej drużyny U-19. Alan Wiśniewski nie otrzyma nowego kontraktu i po zakończeniu czerwca będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu. Dla wielu klubów może to być jedna z ciekawszych okazji na rynku młodych piłkarzy.
Alan Wiśniewski odejdzie z Lechii Gdańsk
W Lechii Gdańsk trwa trudny okres związany z konsekwencjami nieudanego sezonu. Problemy nie dotyczą wyłącznie pierwszego zespołu, który pożegnał się z Ekstraklasą. Powodów do zadowolenia nie miała również drużyna do lat 19, która spadła z Centralnej Ligi Juniorów.
Zmiany dotykają także młodych zawodników. Wszystko wskazuje na to, że jednym z piłkarzy opuszczających klub będzie Alan Wiśniewski. Jego umowa wygasa 30 czerwca i nie zostanie przedłużona, co oznacza, że ofensywny pomocnik będzie mógł swobodnie wybrać nowego pracodawcę.
Jeden z liderów zespołu U-19
Wiśniewski należał do najważniejszych postaci młodzieżowej drużyny Lechii w minionych rozgrywkach. Mimo trudnego sezonu zespołu regularnie udowadniał swoją wartość na boisku.
Ofensywny pomocnik zakończył rozgrywki z dorobkiem dziesięciu bramek w 28 występach. To wynik, który zwraca uwagę, szczególnie w przypadku zawodnika grającego za napastnikami. Regularność i skuteczność sprawiły, że był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy swojej drużyny.
Trenował z pierwszym zespołem, ale nie doczekał się debiutu
W ostatnich miesiącach Wiśniewski wielokrotnie uczestniczył w zajęciach pierwszej drużyny. Klub dostrzegał jego potencjał i dawał mu możliwość pracy z bardziej doświadczonymi zawodnikami.
Nie przełożyło się to jednak na debiut w Ekstraklasie. Młody pomocnik nie otrzymał szansy występu w oficjalnym meczu seniorskiego zespołu, a teraz jego droga i droga Lechii mają się rozejść.
Lechia może jeszcze tego żałować?
Decyzja o rozstaniu z Wiśniewskim może budzić pytania, zwłaszcza w kontekście przebudowy klubu po spadku. W Gdańsku potrzebne będą nowe twarze i zawodnicy głodni sukcesu, a wychowankowie często stanowią naturalne zaplecze dla pierwszego zespołu.
Tymczasem 30 czerwca ofensywny pomocnik stanie się wolnym zawodnikiem. Biorąc pod uwagę jego liczby oraz doświadczenia zdobyte podczas treningów z seniorami, trudno przypuszczać, by długo pozostawał bez ofert. Wiele wskazuje na to, że wkrótce rozpocznie nowy etap kariery już poza Gdańskiem.