Śląsk Wrocław wrócił do Ekstraklasy i od razu rozpoczął przebudowę kadry. Klub potwierdził już kilka transferów, ale wraz z nowymi zawodnikami pojawia się też miejsce na rozstania. Jednym z piłkarzy, którzy mogą opuścić drużynę przed startem sezonu, jest Patryk Sokołowski. Pomocnik miał otrzymać zgodę na poszukiwanie nowego klubu.
Patryk Sokołowski może odejść ze Śląska Wrocław
Przyszłość Sokołowskiego we Wrocławiu stoi pod znakiem zapytania. Pomocnik ma wrócić do treningów ze Śląskiem, ale jednocześnie dostał sygnał, że może rozglądać się za innym pracodawcą. To oznacza, że beniaminek Ekstraklasy nie zamyka przed nim drzwi, lecz nie traktuje go jako pewniaka do kadry na kolejne rozgrywki.
Taki ruch wpisuje się w szerszy proces zmian po awansie. Śląsk po roku przerwy wrócił na najwyższy poziom rozgrywkowy, kończąc sezon I ligi na drugim miejscu. Przy Oporowskiej wiedzą jednak, że Ekstraklasa wymaga mocniejszej i głębszej kadry, dlatego latem można spodziewać się zarówno transferów do klubu, jak i odejść.
Śląsk Wrocław wzmacnia kadrę po awansie
Wrocławianie nie czekali długo z pierwszymi decyzjami personalnymi. Do zespołu prowadzonego przez Ante Šimundžę dołączyli już Malaly Dembélé, Eniss Shabani, Grzegorz Tomasiewicz oraz Karol Niemczycki. To pokazuje, że klub chce szybko przygotować drużynę do rywalizacji w Ekstraklasie.
Nowi zawodnicy zwiększają konkurencję, szczególnie w środku pola. Właśnie tam występuje Sokołowski, dlatego jego sytuacja stała się trudniejsza. Jeżeli sztab szkoleniowy uzna, że w tej formacji potrzebuje innych rozwiązań, odejście 30-latka może być korzystne dla obu stron.
Kontrakt ważny jeszcze przez dwa lata
Sokołowski trafił do Śląska Wrocław latem ubiegłego roku po rozstaniu z Cracovią. Przyszedł jako wolny zawodnik i podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2027 roku. To oznacza, że ewentualne odejście będzie wymagało porozumienia między klubami albo ustalenia warunków rozwiązania umowy.
W minionym sezonie pomocnik rozegrał 26 meczów. Zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Nie były to liczby, które dawały mu status jednej z kluczowych postaci zespołu, ale jego doświadczenie mogło być przydatne w walce o powrót do elity.
Przy Oporowskiej szykują kolejne decyzje
Śląsk dopiero rozpoczął letnie porządki. Skoro klub już potwierdził pierwsze wzmocnienia, można oczekiwać następnych ruchów. Kadra musi zostać dopasowana do wymagań Ekstraklasy, a to zwykle oznacza trudne wybory dotyczące zawodników, którzy pomogli w awansie.
Sokołowski może więc stać się jednym z piłkarzy, którzy po sezonie opuszczą Wrocław. Na razie ma wznowić przygotowania z drużyną, ale zgoda na szukanie nowego klubu jasno pokazuje, że jego pozycja nie jest mocna. Najbliższe tygodnie powinny przesądzić, czy pomocnik zostanie w Śląsku, czy rozpocznie kolejny etap kariery poza stolicą Dolnego Śląska.