Camilo Mena miał być jednym z najgłośniejszych nazwisk wewnątrz Ekstraklasy podczas letniego okna transferowego. Wszystko wskazuje jednak na to, że skrzydłowy Lechii Gdańsk może obrać znacznie bardziej zaskakujący kierunek. Zainteresowanie Kolumbijczykiem rośnie, a do walki o jego podpis wkroczył klub należący do ścisłej czołówki brazylijskiego futbolu.
Camilo Mena może opuścić Lechię Gdańsk
Spadek Lechii Gdańsk z Ekstraklasy nie sprawił, że piłkarze ofensywni tej drużyny stracili na wartości. Wręcz przeciwnie, wiele klubów zaczęło uważniej przyglądać się zawodnikom odpowiedzialnym za atak zespołu z Trójmiasta. Lechia zakończyła sezon z dorobkiem 62 strzelonych goli, czyli takim samym jak mistrz Polski Lech Poznań. Różnica polegała na tym, że skuteczność w ofensywie nie przełożyła się na wyniki pozwalające utrzymać się w lidze.
Najwięcej mówiło się dotąd o przyszłości Tomáša Bobčka, ale coraz większe zainteresowanie budzi również Camilo Mena. Kolumbijczyk był już łączony z pozostaniem w Ekstraklasie i transferem do Widzewa Łódź. Teraz jednak scenariusz z dalszą grą w Polsce wydaje się coraz mniej prawdopodobny.
Palmeiras chce skrzydłowego Lechii
Według najnowszych informacji Camilo Mena może wrócić do Ameryki Południowej. Zawodnik wzbudził zainteresowanie Palmeiras, które ma być obecnie najbardziej zdeterminowanym klubem w walce o jego podpis. Brazylijczycy widzą w 23-latku zawodnika gotowego do dalszego rozwoju i chcą wykorzystać sytuację Lechii po spadku z Ekstraklasy.
To nie pierwszy raz, gdy wokół Meny pojawiają się zagraniczne kierunki. Wcześniej mówiło się o zainteresowaniu ze strony klubów z Argentyny i Meksyku. Teraz jednak temat Palmeiras wydaje się najpoważniejszy, a brazylijski gigant może mieć argumenty trudne do przebicia dla zespołów z Polski.
Widzew Łódź może przegrać walkę o transfer
Jeszcze niedawno wydawało się, że Widzew Łódź jest jednym z klubów realnie zainteresowanych sprowadzeniem Meny do Ekstraklasy. Łodzianie szukają zawodników ofensywnych, którzy potrafią zrobić różnicę w pojedynkach jeden na jednego i zapewnić liczby w ataku. Kolumbijczyk pasował do takiego profilu niemal idealnie.
W praktyce rywalizacja z Palmeiras byłaby jednak bardzo trudna. Klub z Brazylii może zaoferować nie tylko większe możliwości finansowe, ale także sportowe środowisko, które dla wielu południowoamerykańskich piłkarzy pozostaje naturalnym kierunkiem rozwoju. Dla Meny byłby to również powrót bliżej kontynentu, z którego pochodzi.
Jak wyglądały liczby Meny w Lechii Gdańsk?
Camilo Mena trafił do Lechii Gdańsk w sierpniu 2023 roku. Klub zapłacił za niego nieco ponad milion euro, co było wyraźnym sygnałem, że w Gdańsku wiążą z nim duże nadzieje. Skrzydłowy miał momenty nierównej gry, ale w ostatnim sezonie należał do najważniejszych zawodników ofensywnych drużyny.
W rozgrywkach 2025/2026 wystąpił w 32 spotkaniach, zdobył pięć bramek i zanotował 10 asyst. Szczególnie liczba ostatnich podań zwraca uwagę, bo pokazuje jego wpływ na kreowanie sytuacji. Mena regularnie brał udział w akcjach ofensywnych Lechii i był jednym z piłkarzy, którzy potrafili utrzymać wysoki poziom nawet w trudnym sezonie zakończonym spadkiem.
Kim jest Camilo Mena?
Kolumbijczyk ma za sobą występy w kilku klubach, które pomogły mu zbudować pozycję na europejskim rynku. Przed transferem do Lechii reprezentował między innymi Valmierę oraz Jagiellonię Białystok. Dzięki grze w Polsce dobrze poznał realia Ekstraklasy i zyskał doświadczenie potrzebne do dalszego rozwoju.
W przeszłości był również reprezentantem Kolumbii do lat 20, co od początku zwiększało zainteresowanie jego osobą. Obecny kontrakt Meny z Lechią obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, dlatego klub z Gdańska może oczekiwać konkretnej kwoty za transfer. Po spadku utrzymanie wszystkich najważniejszych zawodników będzie jednak bardzo trudne.
Lechię czeka gorące lato transferowe
Sytuacja Camilo Meny pokazuje, że Lechia Gdańsk może stać się jednym z klubów najmocniej obserwowanych podczas letniego okna transferowego. Spadkowicze często muszą podejmować trudne decyzje kadrowe, a zainteresowanie najlepszymi piłkarzami zwykle rośnie błyskawicznie. W przypadku Lechii szczególnie dotyczy to ofensywy, która mimo słabego wyniku drużyny należała do najskuteczniejszych w lidze.
Najbliższe tygodnie mogą więc przynieść kolejne transferowe zwroty akcji. Dla Meny pojawia się szansa na wykonanie dużego kroku w karierze i przeprowadzkę do jednego z największych klubów Ameryki Południowej. Jeśli Palmeiras rzeczywiście zdecyduje się na konkretny ruch, zatrzymanie skrzydłowego w Ekstraklasie może okazać się praktycznie niemożliwe.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY