Sobotnie spotkanie w PreZero Arenie może mocno wpłynąć na układ tabeli Bundesligi. Hoffenheim wciąż liczy się w rywalizacji o miejsce w ścisłej czołówce, ale starcie z Borussią Dortmund zapowiada się dla gospodarzy jako wyjątkowo trudne wyzwanie. Goście zajmują drugą pozycję i z dorobkiem 64 punktów są w znacznie lepszym położeniu niż zespół z Sinsheim, który po remisie 2:2 z Augsburgiem ma na koncie 51 oczek.
Hoffenheim musi przerwać słabszą serię
Forma Hoffenheim w ostatnich tygodniach nie daje kibicom wielu powodów do optymizmu. Drużyna nie wygrała żadnego z czterech ostatnich meczów ligowych, zdobywając w tym czasie tylko dwa punkty. W starciu z Augsburgiem zespół nie stworzył sobie wielu klarownych okazji, a jego ofensywa nie była wystarczająco skuteczna, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Problemy widać także w defensywie. Hoffenheim w pięciu z siedmiu poprzednich spotkań traciło co najmniej dwa gole, co pokazuje, że zespół ma duże trudności z zachowaniem stabilności w tyłach. Co prawda potrafił w kilku meczach odpowiedzieć skuteczną grą pod bramką przeciwnika, ale przy rywalu tej klasy to może okazać się niewystarczające.
Dodatkową motywacją dla gospodarzy będzie chęć rewanżu za porażkę 0:2 z Borussią w poprzednim bezpośrednim meczu. Co więcej, Hoffenheim nie potrafiło pokonać dortmundczyków także w poprzednim sezonie Bundesligi, więc ewentualna kolejna przegrana oznaczałaby już trzeci z rzędu nieudany ligowy pojedynek z tym rywalem.
Borussia Dortmund chce szybko wrócić na zwycięską ścieżkę
Borussia Dortmund przystąpi do meczu po porażce 0:1 z Bayerem Leverkusen. Mimo niekorzystnego wyniku zespół Niko Kovaca nie zaprezentował się źle i miał swoje okazje, których jednak nie wykorzystał. Szkoleniowiec BVB nie powinien jednak przesadnie martwić się sytuacją w tabeli, bo jego drużyna utrzymuje wyraźną przewagę nad zespołami ścigającymi czołówkę.
Przegrana z Leverkusen zakończyła serię czterech kolejnych zwycięstw Borussii. Warto przy tym zaznaczyć, że był to pierwszy ligowy mecz w tym sezonie, w którym dortmundczycy nie zdobyli bramki. Wcześniej zespół regularnie punktował, a w ostatnich pięciu kolejkach strzelił dziewięć goli, tracąc tylko cztery.
Na korzyść gości przemawia także ich dyspozycja na wyjazdach. Borussia wygrała cztery z pięciu ostatnich spotkań ligowych poza własnym stadionem, a raz zremisowała. To pokazuje, że drużyna potrafi narzucić swój styl gry również na trudnym terenie.
Przewidywane składy na mecz Hoffenheim – Borussia Dortmund
- Hoffenheim: Baumann; Coufal, Hranac, Kabak, Bernardo; Promel, Avdullahu, Burger; Lemperle, Asllani, Toure
- Borussia Dortmund: Kobel; Anton, Schlotterbeck, Bensebaini; Ryerson, Bellingham, Sabitzer, Svensson; Beier, Silva, Brandt
Hoffenheim – Borussia Dortmund: sytuacja kadrowa przed meczem
W drużynie gospodarzy uwagę zwraca osoba Bazoumany Toure, który może być jednym z najważniejszych punktów ofensywy. W ataku mają go wspierać Tim Lemperle i Fisnik Asllani. W środku pola ważną rolę powinien odegrać Leon Avdullahu, odpowiedzialny zarówno za rozegranie, jak i pomoc w zabezpieczeniu linii obrony.
Borussia Dortmund może z kolei podejść do tego spotkania z problemami kadrowymi w defensywie. Pod znakiem zapytania stoi występ kilku zawodników, w tym Emre Cana i Yana Couto. To może wymusić zmiany w ustawieniu bloku obronnego. W ofensywie niepewny jest również Serhou Guirassy, który zmaga się z urazem stopy, dlatego większa odpowiedzialność za zdobywanie bramek może spaść na Fabio Silvę, Maximiliana Beiera i Juliana Brandta.
Hoffenheim – Borussia Dortmund: zapowiedź meczu
Dla Hoffenheim to spotkanie może mieć ogromne znaczenie w kontekście końcówki sezonu i walki o najwyższe cele. Borussia Dortmund przyjeżdża jednak do Sinsheim jako zespół bardziej regularny, lepiej punktujący i zdecydowanie pewniejszy w meczach wyjazdowych. Gospodarze, jeśli chcą realnie myśleć o zbliżeniu się do czołówki, muszą zagrać niemal bezbłędnie. BVB ma natomiast wszystko, by wykorzystać słabości rywala i zrobić kolejny ważny krok w stronę utrzymania miejsca w ścisłej czołówce Bundesligi.