Paris Saint-Germain może szykować kolejny ruch po piłkarza z barcelońską przeszłością. Tym razem w grę wchodzi Dro Fernandez – 18-letni ofensywny pomocnik, o którym w Katalonii mówi się jako o jednym z ciekawszych młodych talentów. Sprawa nabiera tempa, bo zawodnik ma rozważać zmianę klubu jeszcze w trakcie trwającego okna.
Dro Fernandez: talent, debiut u Flicka i pięć występów w pierwszym zespole
Fernandez w tym sezonie doczekał się szans od Hansiego Flicka i zadebiutował w seniorskiej drużynie Barcelony. Łącznie ma za sobą pięć występów w pierwszym zespole, a okazje do gry dostawał także w spotkaniach o wysokiej stawce – pojawiał się na murawie m.in. w rywalizacjach z Atletico oraz Olympiakosem w Lidze Mistrzów. Ostatni raz zagrał na początku grudnia.
W przypadku nastolatka kluczowa ma być perspektywa regularnej gry. Przy silnej konkurencji w kadrze Barcelony i ograniczonej liczbie minut, Fernandez – co naturalne na tym etapie kariery – ma chcieć przyspieszyć rozwój w miejscu, w którym szybciej dostanie realną rolę w seniorskim futbolu. To właśnie ma go skłaniać do rozważenia transferu jeszcze tej zimy.
Oferta z PSG i rozmowy w tle
Z doniesień medialnych wynika, że PSG złożyło już propozycję i ma naciskać na dopięcie tematu. W tle mają toczyć się zakulisowe rozmowy dotyczące warunków ewentualnego przejścia, a paryski klub ma traktować operację poważnie – jako inwestycję w piłkarza z potencjałem na przyszłość.
Sytuację porządkują zapisy umowy z Barceloną. Kontrakt Fernandeza obowiązuje do połowy 2027 roku, a jednocześnie zawiera klauzulę odstępnego na poziomie 6 mln euro. To kwota, która – jak na realia topowych klubów – nie jest zaporowa, dlatego temat szybko przyciągnął zainteresowanie z zewnątrz.
PSG i „barceloński kierunek”: od gwiazd po młode projekty
W przeszłości PSG sięgało po zawodników związanych z Barceloną zarówno w wariancie „supergwiazdy”, jak i „projektu rozwojowego”. W pamięci kibiców wciąż są głośne transfery pokroju Neymara czy Ousmane’a Dembélé, ale w kontekście Fernandeza częściej przywołuje się podobieństwo do historii Xaviego Simonsa, który trafił do Paryża jako nastolatek. Tamten scenariusz nie przyniósł jednak długiej i stabilnej kariery na Parc des Princes, co może być dodatkowym punktem do przemyślenia dla obozu zawodnika.
Paryżanie nie mają mieć monopolu na ten transfer. Wcześniej pojawiały się sygnały, że młody pomocnik znajduje się również w kręgu zainteresowań klubów z Anglii oraz Niemiec, co tylko podbija temperaturę wokół jego przyszłości.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY