Ferran Torres może stać się bohaterem jednego z najbardziej kontrowersyjnych transferów ostatnich lat. FC Barcelona dopuszcza sprzedaż reprezentanta Hiszpanii, a jego sytuację zaczęły obserwować czołowe europejskie kluby. W gronie zainteresowanych znalazł się również Real Madryt, choć na razie nie doszło do konkretnych negocjacji.
Barcelona nie zamierza za wszelką cenę zatrzymywać 26-letniego zawodnika. Jego odejście mogłoby pomóc w sfinansowaniu kolejnych ruchów kadrowych, a przede wszystkim zwolnić miejsce w ofensywie dla nowego napastnika. Jednym z głównych celów katalońskiego klubu jest Julián Álvarez z Atlético Madryt.
Sprowadzenie Argentyńczyka znacząco ograniczyłoby szanse Torresa na regularne występy. Hiszpan już wcześniej musiał rywalizować o miejsce w składzie z wieloma ofensywnymi zawodnikami, a pojawienie się kolejnego konkurenta mogłoby ostatecznie przekonać go do zmiany otoczenia.
Ile FC Barcelona chce za Ferrana Torresa?
Władze klubu wyceniają zawodnika na około 50 milionów euro. Taka suma pozwoliłaby Barcelonie odzyskać znaczną część środków zainwestowanych w jego sprowadzenie i jednocześnie przeznaczyć pieniądze na realizację kolejnych celów transferowych.
Torres nadal ma wysoką wartość ze względu na wiek, doświadczenie oraz możliwość występowania na kilku pozycjach. Może grać na obu skrzydłach, jako cofnięty napastnik lub najbardziej wysunięty zawodnik. Jego uniwersalność sprawia, że zainteresowanie ze strony silnych klubów nie jest zaskoczeniem.
Faworytem do pozyskania reprezentanta Hiszpanii ma być Paris Saint-Germain. Dużym zwolennikiem tego transferu jest Luis Enrique, który zna możliwości zawodnika i uważa, że pasowałby on do sposobu gry francuskiego zespołu.
Real Madryt obserwuje sytuację Ferrana Torresa
Do grona klubów analizujących możliwość przeprowadzenia transferu dołączył także Real Madryt. Na tym etapie nie rozpoczęto rozmów z Barceloną ani przedstawicielami piłkarza. Mistrzowie Hiszpanii mają jedynie sprawdzać, czy taka operacja byłaby możliwa pod względem sportowym i finansowym.
Ewentualne przenosiny na Santiago Bernabéu wywołałyby ogromne emocje. Transfery bezpośrednio pomiędzy Barceloną a Realem należą do rzadkości i zawsze spotykają się z wyjątkową reakcją kibiców obu drużyn.
Nie wiadomo jednak, czy zainteresowanie przerodzi się w oficjalną ofertę. Real posiada szerokie możliwości w ofensywie, dlatego musiałby najpierw zdecydować, jaką rolę Torres miałby pełnić w zespole. Barcelona również mogłaby niechętnie wzmacniać bezpośredniego rywala w walce o krajowe trofea.
Atlético Madryt również chce pozyskać Hiszpana
Sytuację zawodnika obserwuje także Atlético Madryt. Taki transfer mógłby zostać powiązany z próbą sprowadzenia Álvareza przez Barcelonę, choć na razie nie ma informacji o rozmowach dotyczących wymiany piłkarzy.
Torres miał w katalońskim klubie okresy słabszej formy, ale wielokrotnie udowadniał, że potrafi być wartościowym elementem drużyny. Nawet kiedy nie rozpoczynał spotkań w podstawowym składzie, regularnie dawał zespołowi bramki i możliwość zmiany ustawienia w trakcie meczu.
Podczas mistrzostw świata pełnił głównie rolę rezerwowego, lecz w najważniejszym momencie zdobył zwycięską bramkę w spotkaniu z Argentyną. To trafienie ponownie zwróciło uwagę na jego skuteczność oraz umiejętność odnajdywania się w polu karnym.
W barwach Barcelony Torres rozegrał 207 spotkań, zdobył 65 bramek i zanotował 23 asysty. Wcześniej reprezentował Valencię oraz Manchester City. Najbliższe tygodnie pokażą, czy jego przyszłość nadal będzie związana z Katalonią, czy stanie się bohaterem jednego z najgłośniejszych ruchów letniego okna.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY