Kilka dni po przyjeździe z Ameryki Północnej, Miroslav Koubek postanowił złożyć rezygnację z funkcji trenera reprezentacji Czech. Decyzja ta była zaskakująca, zwłaszcza że Koubek zapowiadał dalszą pracę na swoim stanowisku i miał kontrakt obowiązujący do 2028 roku. Jednak po spotkaniu z prezesem związku zdecydowano o rozwiązaniu umowy za obopólną zgodą. Szkoleniowiec wskazał media jako jeden z powodów swojej decyzji.
Rezygnacja Miroslava Koubka z roli selekcjonera
Miroslav Koubek przejął prowadzenie czeskiej reprezentacji w grudniu ubiegłego roku. Już w marcu, podczas barażowych meczów, jego drużyna zapewniła sobie miejsce na mistrzostwach świata, po 20 latach nieobecności. W tych kluczowych spotkaniach, z Irlandią i Danią, Czesi triumfowali po rzutach karnych.
Jednak udział w samym turnieju przyniósł tylko rozczarowanie. Czesi skończyli rywalizację na ostatnim miejscu w swojej grupie, zdobywając jedynie jeden punkt. Ich przygoda zaczęła się od przegranej 1:2 z Koreą Południową, a następnie remisowali 1:1 z Republiką Południowej Afryki. Oba te mecze były szczególnie bolesne, ponieważ Czesi prowadzili, lecz nie zdołali utrzymać przewagi. W decydującym meczu przeciwko Meksykowi przegrali 0:3, tracąc szanse na awans.
Niespodziewane decyzje w czeskiej piłce
Odejście Koubka zaskoczyło piłkarski świat, gdyż jeszcze niedawno Pavel Nedved, znany czeski działacz, zapewniał o bezpieczeństwie jego posady. Sam trener wyrażał chęć kontynuacji pracy. Sytuacja nabrała tempa 29 czerwca, kiedy po rozmowie z Davidem Trundą, prezesem Czeskiego Związku Piłki Nożnej, szkoleniowiec złożył oficjalną rezygnację.
David Trunda w specjalnym oświadczeniu podkreślił wielki charakter Koubka oraz jego profesjonalizm. Wyraził także wdzięczność za zaangażowanie i wkład w czeski futbol. Podczas rozmów Koubek postanowił sam złożyć dymisję, którą prezes zaakceptował po wspólnej dyskusji.
Reakcja Koubka na medialne kampanie
Koubek po nieudanych mistrzostwach uznał, że współodpowiada za brak sukcesów drużyny. Jednak ważnym elementem jego decyzji, jak twierdzi, były również ataki medialne, które według niego opierały się na półprawdach i fałszywych informacjach. W takich warunkach dalsza praca była, w jego opinii, pozbawiona sensu.
Wyraził też żal, iż zdobyte doświadczenie z mistrzostw świata nie przełoży się na osiągnięcie zamierzonych celów w kadrze. Trener podkreślił, że zdecydował się na takie kroki po dokładnym rozważeniu wszystkich okoliczności.
Co dalej dla czeskiej reprezentacji?
Teraz czeski związek piłkarski stoi przed wyzwaniem znalezienia odpowiedniego następcy Koubka. Ze względu na zbliżające się mecze Ligi Narodów jesienią, decyzja ta musi być podjęta szybko. Przeciwnikami Czechów w Dywizji A będą zespoły Anglii, Chorwacji oraz Hiszpanii, co z pewnością postawi ich przed trudnym zadaniem w nowym sezonie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY