Już w sobotę po południu czeka nas mecz o brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Paryżu w siatkówce kobiet. Faworyzowane Brazylijki zagrają z Turcją. Faworytki do meczu półfinałowego nie straciły nawet seta, ale do finału nie zdołały awansować.
Kiedy mecz Brazylia – Turcja?
Mecz o brązowy medal rozpocznie się w sobotę, 10 sierpnia o godzinie 17:15. Brazylia, znakomicie spisująca się w turnieju, jest zdecydowanym faworytem, ale Turczynki nieraz już pokazały, że zawsze walczą o wszystko.
Składy na mecz Brazylia – Turcja
Brazylijki bez wątpienia mają silniejszy skład od Turczynek, ale swoje umiejętności i formę będą musiały udowodnić na boisku. Turcja nie ma nic do stracenia i z pewnością będzie próbowała wywierać presję na rywalki.
Skład Brazylii:
- Nyeme Costa
- Diana Duarte
- Macris Carneiro
- Thaísa
- Rosamaria Montibeller
- Roberta Ratzke
- Gabriela „Gabi” Braga Guimarães
- Ana Cristina de Souza
- Natália Araújo
- Carol
- Júlia Bergmann
- Tainara Santos
- Lorenne Geraldo
Skład Turcji:
- Hatice Gizem Örge
- Cansu Özbay
- Melissa Vargas
- Hande Baladın
- Meliha Diken
- Derya Cebecioğlu
- Elif Şahin
- Eda Erdem Dündar
- Zehra Güneş
- Aslı Kalaç
- Beyza Arıcı
- Ilkin Aydın
- Ebrar Karakurt
Bonus na mecz Brazylia – Turcja: freebet 50 PLN bez obrotu!
Chcesz obstawiać wyniki siatkarskich zmagań podczas Igrzysk Olimpijskich 2024? Nic prostszego! Zarejestruj się na ETOTO z kodem IO2024BLOG, wpłać minimum 20 zł, a otrzymasz Freebet 50 zł, który możesz wykorzystać na dowolne zakłady związane z Igrzyskami Olimpijskimi 2024!
Dotychczasowa gra Brazylii i Turcji na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu
Brazylijki póki co spisują się podczas Igrzysk doskonale, na co najlepszym dowodem jest, że do półfinału nie przegrały żadnego spotkania, a nawet seta. W pierwszym meczu grupowym, z Kenią pozwoliły rywalkom zdobyć średnio zaledwie trzynaście punktów w meczu. W spotkaniu z Japonią rywalki tylko raz osiągnęły pułap dwudziestu punktów w secie. Jakiekolwiek problemy Brazylijki miały wyłącznie w spotkaniu z Polską. Już w pierwszym secie straciły najwięcej dotąd punktów na tym turnieju – 21, w trzecim pokonały Polki do 14, ale drugi set był prawdziwym horrorem, który zakończył się zwycięstwem Brazylii 38-36. W ćwierćfinale zawodniczki tego kraju nie miały żadnych problemów z Dominikaną, która średnio na set zdobywała zaledwie 17 punktów. W półfinale Brazylijki przegrały pierwszego seta, ale drugiego wygrały, w trzecim zostały wręcz rozbite przez Amerykanki, ale doprowadziły do tie breaka, którego przegrały do jedenastu.
Droga Turczynek była bardzo kręta. Igrzyska rozpoczęły fatalnie, od dwóch przegranych setów z Holenderkami do dziewiętnastu. Przeszły jednak przemianę i kolejne dwa sety wygrały do dwudziestu dwóch, o wszystkim decydował więc tie break, w którym lepsze okazały się Turczynki. W drugim meczu z Dominikaną ponownie to rywalki wygrały pierwszego seta. Tym razem jednak zawodniczki z Turcji szybciej narzuciły swój styl gry i dość spokojnie wygrały kolejne trzy sety. W ostatnim meczu grupowym Turcja przegrała gładko z Włochami, zdobywając średnio zaledwie siedemnaście punktów w każdym secie. Do bardzo zaciętego pojedynku doszło w ćwierćfinale z Chinkami, które wygrały pierwszego seta. W dwóch następnych lepsze były Turczynki, ale czwartego seta znowu wygrały Chinki. W tie breaku lepsze okazały się reprezentantki Turcji, w półfinale nie miały jednak szans z Włoszkami, z którymi nie ugrały nawet seta.
