Już w niedzielę czeka nas finał turnieju siatkówki kobiet w siatkówce podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Faworytkami do złota są Włoszki, co nie oznacza jednak, że będzie to dla nich łatwe spotkanie. Amerykanki nie są bez szans i jeśli Włoszki nie pokażą wszystkiego, co są w stanie zaprezentować, może w tym meczu dojść do niespodzianki.
Kiedy mecz Włochy – Stany Zjednoczone?
Finałowe spotkanie siatkarek odbędzie się w niedzielę, 11 sierpnia o godzinie 13:00. Będzie to spotkanie podsumowujące siatkarski turniej kobiet i w ogóle jeden z ostatnich finałów tych Igrzysk.
Składy na mecz Włochy – Stany Zjednoczone
Składy obu drużyn są bardzo wyrównane, ale wydaje się, że Włoszki mają dłuższą ławkę rezerwowych i lepiej sobie radzą w rozgrywaniu akcji.
Skład Stanów Zjednoczonych:
- Micha Hancock
- Jordyn Poulter
- Avery Skinner
- Justine Wong-Orantes
- Lauren Carlini
- Jordan Larson-Burbach
- Andrea Drews
- Jordan Thompson
- Haleigh Washington
- Dana Rettke
- Kathryn Plummer
- Kelsey Cook
- Chiaka Ogbogu
Skład Włoch:
- Marina Lubian
- Carlotta Cambi
- Ilaria Spirito
- Monica De Gennaro
- Alessia Orro
- Caterina Bosetti
- Anna Danesi
- Myriam Sylla
- Paola Egonu
- Sarah Fahr
- Loveth Omoruyi
- Ekaterina Antropova
- Gaia Giovannini
Bonus na mecz Włochy – Stany Zjednoczone: freebet 50 PLN bez obrotu!
Chcesz obstawiać wyniki siatkarskich zmagań podczas Igrzysk Olimpijskich 2024? Nic prostszego! Zarejestruj się na ETOTO z kodem IO2024BLOG, wpłać minimum 20 zł, a otrzymasz Freebet 50 zł, który możesz wykorzystać na dowolne zakłady związane z Igrzyskami Olimpijskimi 2024!
Dotychczasowa gra Włoszek i Amerykanek na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu
Włoszki podczas Igrzysk grają znakomicie. W pierwszym meczu z Dominikaną wysoko, do dziewiętnastu, wygrały pierwszego seta, ale niespodziewanie w drugim lepsze były reprezentantki Dominikany, które wygrały na przewagi. Kolejne dwa sety to już jednak dominacja Włoszek, które ostatecznie wygrały 3-1. W drugim meczu Włoszki wygrały z Holandią. Pierwszy set był bardzo wyrównany, ale w dwóch kolejnych Włoszki nie dały już rywalkom żadnych szans. W trzecim meczu Włoszki zdominowały Turcję, pozwalając rywalkom na zdobywanie średnio w secie siedemnastu punktów, a w ćwierćfinale trafiły na Serbki. Pierwszy set był ciężki i skończył się zwycięstwem Włoch 26-24. W dwóch kolejnych było już lepiej i ostatecznie Włoszki po raz kolejny nie straciły seta. W półfinale Włoszki nie zostawiły złudzeń Turczynkom, wygrywając bez straty seta.
Początek turnieju nie był dla Amerykanek udany. Po ciężkim mecz zaczęły od porażki z Chinkami. W pierwszych dwóch setach nie były nawet w stanie przekroczyć granicy dwudziestu punktów, później jednak sytuacja się odwróciła i to Chinki zdobywały w kolejnych setach najpierw 17, a następnie 20 punktów. W tie breaku minimalnie lepsze ponownie okazały się Chinki, wygrywając 15-13. W drugim meczu Amerykanki znowu grały pięć setów, mimo że wygrały z Serbkami dwie pierwsze partie. Bałkanki jednak doprowadziły do tie breaku, który tym razem wygrały Amerykanki. W trzecim meczu z Francją było już lepiej i faworytki wygrały 3-0, chociaż w dwóch pierwszych setach wygrywały na przewagi. W ćwierćfinale Amerykanki bez większych problemów pokonały Polki. W półfinale miały już bardzo duże problemy, ale ostatecznie pokonały Brazylię 3-2.
