Rasistowski incydent podczas meczu Korony II Kielce z Radomiakiem Radom ponownie stał się tematem po spotkaniu. Trener radomskiego zespołu Tomasz Kaczmarek stanowczo odniósł się do zachowania części kibiców gospodarzy. Szkoleniowiec oczekuje zdecydowanej reakcji PZPN-u oraz konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za takie zachowanie. Jego zdaniem w podobnych sytuacjach sędziowie powinni reagować natychmiast i przerywać spotkania. Kaczmarek podkreślił również, że problem rasizmu wykracza daleko poza sportową rywalizację pomiędzy konkretnymi klubami.
Rasistowski incydent po golu Radomiaka
Radomiak wygrał 1:0 z Koroną II Kielce w pierwszej rundzie Pucharu Polski. Jedyną bramkę spotkania zdobył w 31. minucie Ronaldo Lumungo. Po trafieniu część kibiców gospodarzy zaczęła kierować w stronę zawodników Radomiaka odgłosy imitujące małpy. Mecz nie został przerwany, choć delegat PZPN-u konsultował sytuację z sędzią głównym Jakubem Jabłońskim. Sprawą po zakończeniu spotkania zajęła się również policja.
Tomasz Kaczmarek: takie sytuacje nie powinny się zdarzać
Do wydarzeń z Kielc Tomasz Kaczmarek wrócił podczas konferencji prasowej przed kolejnym spotkaniem Radomiaka. Szkoleniowiec przekazał, że w szatni zespołu dominowało przede wszystkim niezrozumienie tego, że do podobnej sytuacji mogło dojść na polskim stadionie. Zwrócił uwagę, że Radomiak ma międzynarodową szatnię, w której zawodnicy różnych narodowości funkcjonują wspólnie i wzajemnie się wspierają. Trener zaznaczył, że tego rodzaju zachowania nie są akceptowane przez jego drużynę. Podkreślił również, że takie incydenty nie powinny mieć miejsca niezależnie od poziomu rozgrywek czy stadionu, na którym odbywa się spotkanie.
Trener oczekuje przerywania spotkań
Kaczmarek zaznaczył, że nie chce sprowadzać całej sprawy do rywalizacji Radomiaka z Koroną. Według niego jest to znacznie szerszy problem, który wymaga zdecydowanych działań całego środowiska piłkarskiego. Szkoleniowiec uważa, że jeśli rasistowskie zachowanie zostanie zauważone lub usłyszane przez sędziego, spotkanie powinno zostać przerwane. Oczekuje również stanowczych kar i konsekwencji ze strony PZPN-u. Jego zdaniem bagatelizowanie przypadków rasizmu i dyskryminacji może prowadzić do utrwalania podobnych zachowań na stadionach.
Kaczmarek oczekuje także reakcji klubu
Trener Radomiaka odniósł się również do braku publicznej reakcji Korony na wydarzenia podczas spotkania. Jego zdaniem brak odpowiedzi na podobne incydenty może zostać odebrany jako ich akceptowanie. Kaczmarek oczekuje konsekwencji wobec osób, które dopuściły się rasistowskich zachowań na trybunach. Podkreślił przy tym, że stadion nie może być miejscem, w którym takie czyny pozostają bez odpowiedzialności. Szkoleniowiec zaznaczył, że dla niego jest to bardzo poważna sprawa, która wymaga zdecydowanej reakcji zarówno władz piłkarskich, jak i samych klubów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY