Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Chrobry Głogów: Skrót meczu. Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała z Chrobrym Głogów 2:2 w spotkaniu 14. kolejki 1. Ligi rozegranym 7 listopada 2026 roku. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie po bramkach Damiana Hilbrychta i Ivana Durdova, ale goście za każdym razem doprowadzali do wyrównania. Najpierw do siatki trafił Michał Kozajda, a w doliczonym czasie gry Radosław Bąk zdobył gola na wagę remisu. Termalica była bardzo blisko zdobycia trzech punktów, jednak ponownie nie zdołała utrzymać korzystnego wyniku. Zobacz skrót meczu Termalica – Chrobry Głogów, wszystkie cztery bramki i najważniejsze akcje.
Termalica – Chrobry Głogów skrót meczu: bramki, gole wideo (07.11.2026)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała z Chrobrym Głogów 2:2 w sobotnim meczu 14. kolejki 1. Ligi. Gospodarze objęli prowadzenie w 28. minucie po trafieniu Damiana Hilbrychta, wykorzystując błąd przeciwników przy wyprowadzaniu piłki. Po przerwie Chrobry wyrównał za sprawą Michała Kozajdy, który skutecznie uderzył głową po rzucie rożnym. Termalica szybko odpowiedziała efektownym golem Ivana Durdova, ale nie zdołała utrzymać prowadzenia. W 90+3. minucie Radosław Bąk zdobył bramkę głową i uratował remis dla zespołu z Głogowa.
W skrócie meczu Termalica – Chrobry Głogów można obejrzeć wszystkie cztery gole, efektowne wykończenie piętą Ivana Durdova oraz decydujące trafienie Radosława Bąka w doliczonym czasie gry. Nie zabrakło również dogodnych okazji gospodarzy, którzy mogli wcześniej podwyższyć prowadzenie. Szczególnie aktywny był Damian Hilbrycht, autor pierwszej bramki i asysty przy drugim trafieniu. Chrobry walczył do końca i dzięki skutecznej akcji w 93. minucie wywiózł z Niecieczy jeden punkt.
Skrót meczu Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Chrobry Głogów z 07.11.2026
Termalica – Chrobry Głogów: Relacja z meczu 1. Ligi
Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała z Chrobrym Głogów 2:2 w spotkaniu 14. kolejki 1. Ligi rozegranym 7 listopada 2026 roku. Gospodarze przystępowali do meczu z zamiarem przełamania nie najlepszej serii i powrotu na zwycięską ścieżkę. Przed rozpoczęciem tej kolejki zajmowali siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 21 punktów, tracąc zaledwie jedno oczko do liderującej Polonii Warszawa. Chrobry znajdował się w znacznie trudniejszej sytuacji, ponieważ miał 14 punktów i tylko niewielką przewagę nad strefą spadkową. Głogowianie czekali na kolejne ligowe zwycięstwo od sierpniowego spotkania z Ruchem Chorzów. Mecz w Niecieczy był więc ważny dla obu zespołów, choć każdy z nich miał nieco inne cele.
Termalica od pierwszych minut próbowała przejąć inicjatywę i szybko stworzyła dogodną okazję do zdobycia bramki. Już w 1. minucie gospodarze przeprowadzili akcję prawą stroną boiska, po której piłka trafiła do Ivana Durdova. Napastnik był ustawiony tyłem do bramki, dlatego zdecydował się odegrać futbolówkę do Damiana Hilbrychta. Pomocnik Termaliki oddał płaski strzał w kierunku dalszego słupka, ale Krzysztof Bąkowski popisał się skuteczną interwencją. Chrobry uniknął bardzo szybkiej straty gola i mógł spróbować uspokoić grę. Gospodarze nadal jednak szukali kolejnych okazji, starając się wykorzystać problemy rywali z rozegraniem piłki.
W kolejnych minutach Chrobry próbował odpowiadać własnymi atakami, ale Termalica częściej zagrażała bramce przeciwnika. Gospodarze starali się wysoko odbierać piłkę i zmuszać obrońców gości do popełniania błędów. Taka taktyka przyniosła efekt w 28. minucie, kiedy głogowianie stracili futbolówkę podczas wyprowadzania akcji spod własnego pola karnego. Maciej Jaroszewski wymusił pomyłkę na przeciwniku, a Rafał Kurzawa przedłużył odbitą piłkę głową. Następnie Ivan Durdov wycofał ją w kierunku Damiana Hilbrychta. Zawodnik Termaliki wykorzystał okazję i pewnym strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 1:0.
Zdobycie pierwszej bramki pozwoliło Termalice jeszcze odważniej szukać kolejnych okazji. Gospodarze wiedzieli, że jednobramkowe prowadzenie nie gwarantuje spokojnej drugiej połowy, dlatego próbowali podwyższyć wynik przed przerwą. W 36. minucie Rafał Kurzawa zdecydował się na uderzenie z dystansu, które sprawiło sporo problemów Krzysztofowi Bąkowskiemu. Bramkarz Chrobrego odbił piłkę w bok, a futbolówkę przejął Maciej Jaroszewski. Po jego zagraniu wzdłuż bramki Damian Hilbrycht kilkukrotnie próbował pokonać golkipera z bliskiej odległości, ale defensywa gości zdołała się uratować. Chrobry uniknął utraty drugiej bramki, choć w tej sytuacji był bardzo bliski kolejnego niepowodzenia.
W końcówce pierwszej połowy Termalica nadal prezentowała się lepiej pod względem liczby dogodnych okazji. Chrobry próbował szukać swoich szans, ale brakowało mu dokładności w ofensywie. Gospodarze dobrze wykorzystywali przestrzenie pozostawiane przez przeciwników i starali się utrzymywać grę na połowie zespołu z Głogowa. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Termalica prowadziła 1:0 po trafieniu Damiana Hilbrychta. Był to rezultat korzystny dla gospodarzy, ale niewykorzystane okazje pozostawiały pewien niedosyt. Chrobry miał natomiast całą drugą połowę na odrobienie strat i poprawę swojej gry.
Po zmianie stron trenerzy rozpoczęli drugą część spotkania od korekt w ustawieniu swoich zespołów. W Chrobrym na boisku pojawili się Radosław Bąk oraz Ibe-Torti, którzy zastąpili Damiana Bukowskiego i Sebastiana Strózika. Goście zaczęli odważniej atakować i szybko doprowadzili do wyrównania. W 52. minucie Chrobry wykonywał rzut rożny, po którym Michał Kozajda skutecznie uderzył głową i pokonał Adriána Chovana. Głogowianie doprowadzili do remisu 1:1, a mecz ponownie rozpoczął się od wyrównanego wyniku. Dla Termaliki był to bolesny moment, ponieważ gospodarze przez dłuższy czas kontrolowali przebieg rywalizacji.
Odpowiedź Termaliki nadeszła bardzo szybko. Gospodarze ponownie ruszyli do ofensywy, próbując wykorzystać swoją aktywność w bocznych sektorach boiska. W 59. minucie Damian Hilbrycht przeprowadził dobrą akcję lewą stroną, przedostał się w pole karne i skierował piłkę w okolice pola bramkowego. Ivan Durdov popisał się efektownym uderzeniem piętą i ponownie wyprowadził Bruk-Bet Termalikę na prowadzenie 2:1. Była to jedna z najładniejszych akcji meczu, a Hilbrycht do zdobytej wcześniej bramki dołożył asystę. Gospodarze odzyskali przewagę zaledwie kilka minut po stracie wyrównującego gola.
Po drugim trafieniu Termalica próbowała uspokoić grę i kontrolować jednobramkowe prowadzenie. Chrobry nie zamierzał jednak rezygnować i konsekwentnie szukał kolejnego wyrównania. Gospodarze mieli okazje do podwyższenia wyniku, ale ponownie zabrakło im skuteczności. Jedną z najlepszych sytuacji zmarnował Rafał Kurzawa, który znalazł się sam na sam z bramkarzem Chrobrego, lecz nie zdołał zdobyć gola. Niewykorzystana okazja sprawiła, że goście nadal pozostawali w grze. Z każdą kolejną minutą rosła presja na defensywie Termaliki, która musiała coraz uważniej pilnować zawodników przeciwnika.
W końcowej części spotkania obaj trenerzy decydowali się na kolejne zmiany. Termalica wprowadziła Oliwiera Sławińskiego, a następnie Dąbrowskiego i Opanasenkę, próbując utrzymać korzystny rezultat. Chrobry również korzystał z rezerwowych, a jego zawodnicy coraz częściej pojawiali się pod polem karnym gospodarzy. Wraz z upływem czasu gra stawała się bardziej nerwowa, ponieważ jedna skuteczna akcja mogła całkowicie zmienić końcowy wynik. Termalica była już bardzo blisko zwycięstwa, ale w doliczonym czasie gry popełniła kosztowny błąd przy bronieniu dośrodkowania. Chrobry wykorzystał swoją szansę i doprowadził do remisu w ostatnich minutach rywalizacji.
W 90+3. minucie goście przeprowadzili akcję prawą stroną boiska. Piłka została dośrodkowana w pole karne, gdzie mimo obecności kilku zawodników Termaliki do uderzenia doszedł Radosław Bąk. Pomocnik Chrobrego skutecznie uderzył głową, kierując futbolówkę w okienko bramki Adriána Chovana i doprowadzając do wyrównania 2:2. Trafienie padło w trudnych warunkach, ponieważ nad boiskiem utrzymywało się duże zamglenie. Dla gospodarzy był to wyjątkowo bolesny moment, gdyż przez większość drugiej połowy utrzymywali prowadzenie. Chrobry mógł natomiast cieszyć się z wywalczenia punktu po walce do samego końca.
Po stracie drugiej bramki Termalica próbowała jeszcze przeprowadzić ostatnie akcje ofensywne. Gospodarze chcieli odzyskać prowadzenie, ale czasu na zdobycie zwycięskiego gola pozostało już bardzo niewiele. Chrobry skupił się na utrzymaniu remisu i skutecznie bronił rezultatu w końcowych fragmentach spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:2, a oba zespoły podzieliły się punktami. Dla Termaliki był to trzeci kolejny ligowy mecz bez zwycięstwa. Gospodarze ponownie nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku, choć przez znaczną część spotkania prezentowali się lepiej od przeciwnika.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała z Chrobrym Głogów 2:2, tracąc zwycięstwo w doliczonym czasie gry. Gospodarze mogą żałować przede wszystkim niewykorzystanych okazji, które pozwoliłyby im wcześniej rozstrzygnąć losy spotkania. Damian Hilbrycht zdobył pierwszą bramkę i asystował przy trafieniu Ivana Durdova, ale to nie wystarczyło do zdobycia kompletu punktów. Chrobry pokazał charakter, dwukrotnie odrabiając straty i wykorzystując szansę w samej końcówce. Dla głogowian remis był cennym rezultatem w walce o poprawę sytuacji w tabeli. Po listopadowej przerwie reprezentacyjnej Termalica wróci do rywalizacji ligowej, mierząc się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Termalica – Chrobry Głogów wynik meczu 2:2
- Wynik: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Chrobry Głogów 2:2 (1:0)
- Rozgrywki: 1. Liga, 14. kolejka
- Data: 7 listopada 2026 roku
- Miejsce: Nieciecza
Bramki:
- 1:0 – Damian Hilbrycht, 28′
- 1:1 – Michał Kozajda, 52′ (po rzucie rożnym)
- 2:1 – Ivan Durdov, 59′ (asysta: Damian Hilbrycht)
- 2:2 – Radosław Bąk, 90+3′ (po dośrodkowaniu Sadiku)
Najważniejsze wydarzenia:
- 1′ – Damian Hilbrycht oddaje groźny strzał po podaniu Ivana Durdova, ale Krzysztof Bąkowski skutecznie interweniuje.
- 28′ – Damian Hilbrycht wykorzystuje błąd Chrobrego przy wyprowadzaniu piłki i wyprowadza Termalikę na prowadzenie 1:0.
- 36′ – Rafał Kurzawa oddaje groźny strzał z dystansu. Po interwencji bramkarza gospodarze mają kolejne okazje, ale nie podwyższają wyniku.
- 46′ – Radosław Bąk i Ibe-Torti pojawiają się na boisku w Chrobrym Głogów.
- 52′ – Michał Kozajda zdobywa wyrównującą bramkę głową po rzucie rożnym.
- 59′ – Ivan Durdov trafia piętą po podaniu Damiana Hilbrychta i ponownie wyprowadza Termalikę na prowadzenie.
- Druga połowa – Rafał Kurzawa nie wykorzystuje sytuacji sam na sam z bramkarzem Chrobrego.
- 90+3′ – Radosław Bąk zdobywa bramkę głową po dośrodkowaniu Sadiku, doprowadzając do remisu 2:2.
- Koniec meczu – Termalica i Chrobry dzielą się punktami po emocjonującym spotkaniu.
Żółte kartki: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Ivan Durdov (60′), Oliwier Sławiński (90′); Chrobry Głogów – Sebastian Strózik (38′), Radosław Bąk (55′).
Składy:
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Adrián Chovan – Zarówny, Masoero, Drąg (66′ Oliwier Sławiński), Rafał Kurzawa, Jarosław Kubica, Kozik (81′ Dąbrowski), Ivan Durdov (89′ Opanasenko), Maciej Jaroszewski, Damian Hilbrycht, Synoś.
- Chrobry Głogów: Krzysztof Bąkowski – Michał Kozajda, Grič, Bartolewski, Tabiś, Lis, Bukowski (46′ Radosław Bąk), Sebastian Strózik (46′ Ibe-Torti, 84′ Szabłowski), Rybak, Szarabura (78′ A. Klimek), Sadiku.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY