Śląsk Wrocław nie zamierza ograniczać się do samego awansu. Klub już rozpoczął wzmacnianie kadry przed powrotem do Ekstraklasy, a jednym z najciekawszych ruchów może okazać się sprowadzenie bramkarza, który od kilku lat występuje poza granicami kraju. Wszystko wskazuje na to, że wrocławianie są o krok od pozyskania Karola Niemczyckiego.
Po zaledwie roku spędzonym na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej Śląsk Wrocław wraca do Ekstraklasy. We Wrocławiu nikt nie chce dopuścić do scenariusza, w którym beniaminek ponownie musi walczyć o utrzymanie lub szybko żegna się z elitą. Z tego powodu działacze już pracują nad wzmocnieniem zespołu przed startem nowego sezonu.
Jednym z priorytetów jest zwiększenie rywalizacji w składzie. Dotyczy to nie tylko pola, ale również pozycji bramkarza. Właśnie tam może dojść do jednej z najciekawszych zmian podczas letniego okna transferowego.
Karol Niemczycki coraz bliżej Śląska Wrocław
Według najnowszych informacji blisko przenosin do Śląska znajduje się Karol Niemczycki. Jeśli transakcja zostanie sfinalizowana, 26-letni golkiper ponownie będzie występował na boiskach Ekstraklasy po kilku latach spędzonych za granicą.
Dla wrocławskiego klubu byłoby to pozyskanie zawodnika, który mimo stosunkowo młodego wieku zdążył już zebrać doświadczenie zarówno w Polsce, jak i w zagranicznych ligach. Taki profil piłkarza może okazać się szczególnie cenny dla drużyny wracającej do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Zagraniczna droga polskiego bramkarza
Niemczycki opuścił Polskę w 2023 roku, gdy zakończył etap gry w Cracovii i zdecydował się na przeprowadzkę do Niemiec. Jego pierwszym zagranicznym przystankiem była Fortuna Düsseldorf. Pobyt w tym klubie nie trwał jednak długo, ponieważ po roku bramkarz zmienił otoczenie i przeniósł się do SV Darmstadt.
Również tam nie zagrzał miejsca na dłużej. Już kilka miesięcy później zdecydował się na kolejny krok w karierze. Tym razem wybrał ligę izraelską i dołączył do Aszdodu. Początkowo klub pozyskał go na zasadzie wypożyczenia, jednak później współpraca została przedłużona w ramach transferu definitywnego.
Zmiany klubów sprawiły, że ostatnie lata były dla Polaka okresem zbierania doświadczeń w różnych środowiskach i odmiennych systemach gry. Teraz wszystko wskazuje na to, że może wykorzystać je ponownie na polskich boiskach.
Rywalizacja o miejsce między słupkami
Miniony sezon był dla Niemczyckiego dość intensywny. Łącznie pojawił się na boisku 33 razy, a w pięciu spotkaniach nie pozwolił rywalom na zdobycie bramki. To liczby, które pokazują, że regularnie otrzymywał szanse gry i pozostawał ważną częścią zespołu.
Jeżeli transfer dojdzie do skutku, miejsce w podstawowym składzie nie będzie mu jednak dane z góry. W bramce Śląska znajduje się Michał Szromnik, który również ma ambicje, by rozpocząć sezon jako pierwszy wybór trenera. Można więc spodziewać się ciekawej walki o pozycję między słupkami.
Wrocławianie nie ukrywają, że chcą zbudować kadrę zdolną do spokojnej rywalizacji w Ekstraklasie. Pozyskanie zawodnika z doświadczeniem zdobytym w Niemczech i Izraelu byłoby kolejnym sygnałem, że klub poważnie podchodzi do przygotowań przed powrotem do elity.