Gezet Stal Gorzów może przeprowadzić jeden z najgłośniejszych transferów przed kolejnym sezonem PGE Ekstraligi. Coraz więcej wskazuje na to, że do zespołu dołączy Przemysław Pawlicki, który prowadzi zaawansowane rozmowy z gorzowskim klubem. Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem, Stal może zbudować skład jeszcze mocniejszy niż obecnie.
Sytuacja transferowa w Gorzowie w ostatnich tygodniach wyraźnie się zmieniła. Wpływ na to miały zarówno nowe regulacje dotyczące składu drużyn, jak i zmiany na rynku zawodników, które zmusiły klub do skorygowania wcześniejszych planów.
Zmiana strategii po nowych realiach transferowych
Początkowo wiele wskazywało na to, że ważnym elementem przyszłorocznego składu będzie Mathias Pollestad. Norweg wcześniej porozumiał się ze Stalą i otrzymał zapewnienie, że będzie miał miejsce w drużynie.
Z czasem sytuacja uległa jednak zmianie. Nie doszedł do skutku transfer Mateusza Cierniaka, zmodyfikowano przepisy dotyczące zagranicznego rezerwowego, a ceny polskich zawodników znacząco wzrosły. W efekcie działacze musieli na nowo ułożyć strategię budowy zespołu.
Nagel zostaje, budżet trafia na lidera
Kluczową decyzją okazało się pozostawienie w klubie Villadsa Nagela. Choć Duńczyk otrzymał zgodę na poszukiwanie nowego pracodawcy, a zainteresowane kluby prowadziły wstępne rozmowy dotyczące jego wypożyczenia, temat został wstrzymany.
Nagel usłyszał, że będzie potrzebny Stali w kolejnym sezonie. Dzięki takiemu rozwiązaniu klub może przeznaczyć większą część budżetu na pozyskanie klasowego polskiego zawodnika, który ma odegrać jedną z głównych ról w zespole.
Pawlicki coraz bliżej powrotu do Gorzowa
Najpoważniejszym kandydatem do wzmocnienia Stali pozostaje Przemysław Pawlicki. Doświadczony żużlowiec miał już spotkać się z władzami klubu, a rozmowy są na zaawansowanym etapie.
Powrót Pawlickiego do Gorzowa byłby korzystny dla obu stron. Zawodnik dobrze zna miejscowy tor i w przeszłości sięgał ze Stalą po drużynowe mistrzostwo Polski. Klub zyskałby natomiast jednego z najlepszych krajowych żużlowców, co znacząco zwiększyłoby jego potencjał przed nowym sezonem.
Trzon drużyny ma pozostać bez zmian
Równolegle Stal pracuje nad utrzymaniem najważniejszych zawodników obecnej kadry. Wszystko wskazuje na to, że nowe kontrakty podpiszą Jacek Holder, Anders Thomsen, Paweł Przedpełski oraz Oskar Paluch.
Do zmian może dojść natomiast w gronie młodszych zawodników. Adam Bednar od dłuższego czasu jest łączony z Orlen Oil Motorem Lublin, a przyszłość Pollestada pozostaje otwarta. Norweg prowadzi rozmowy między innymi z Betard Spartą Wrocław oraz PRES Grupą Deweloperską Toruń.
Transfer Pawlickiego komplikuje plany rywali
Możliwy powrót Pawlickiego do Gorzowa może mieć wpływ również na sytuację innych klubów. Najbardziej odczuć to może Falubaz, który nie zdołał dojść do porozumienia z doświadczonym zawodnikiem.
Po zakończeniu rozmów z Maksymem Drabikiem klub musi szukać innych rozwiązań. Obecnie jednym z głównych kandydatów do wzmocnienia zespołu jest Tobiasz Musielak, jednak ewentualne powodzenie Stali w negocjacjach z Pawlickim może być jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznego okna transferowego w PGE Ekstralidze.