EKSTRAKLASA

Staruch wrócił na Żyletę. Mocny transparent kibiców Legii

Piotr Staruchowicz pojawił się na Żylecie podczas meczu Legii Warszawa ze Śląskiem Wrocław. Kibice przygotowali też wymowny transparent.

Staruchowicz ponownie na Żylecie

Piątkowe spotkanie przy Łazienkowskiej zgromadziło komplet publiczności. Najwięcej uwagi przed pierwszym gwizdkiem przyciągało pożegnanie Artura Jędrzejczyka, który po latach spędzonych w Legii Warszawa po raz ostatni pojawił się na boisku w jej barwach.

Na trybunie ultrasów pojawił się również Piotr Staruchowicz, znany jako „Staruch”. To jego powrót na Żyletę po ułaskawieniu przez prezydenta Karola Nawrockiego. Kibice zadbali także o oprawę poświęconą Jędrzejczykowi, prezentując jego numer 55 oraz hasło „Ostatni z gatunku”.

W trakcie spotkania na Żylecie pojawił się również transparent związany ze śmiercią 36-letniego lidera Hutnika Kraków, znanego jako „Yankes”. Kibice Legii odnieśli się w ten sposób do tragicznych wydarzeń, do których doszło w Nowej Hucie. W sprawie śmiertelnego pobicia zatrzymano cztery osoby, z czego trzy miały wcześniej ukrywać się na Słowacji.

Kibice Legii uczcili zmarłego kolegę

W 43. minucie fani Legii przerwali doping. W ten sposób uczcili pamięć „Mańka” z Grochowa, jednego z kibiców Żylety, który zmarł. Na trybunie utworzono z rac symboliczny krzyż.

Sportowo pierwsza połowa należała do Śląska Wrocław. Piotr Samiec-Talar wykorzystał rzut karny, dając gościom prowadzenie. Legia Warszawa odpowiedziała dopiero tuż przed końcem spotkania, gdy Rafał Adamski doprowadził do wyrównania.

Po meczu kibice nie zakończyli jednak wieczoru. Jędrzejczyk udał się na Żyletę, gdzie z gniazda podziękował fanom za wspólne lata.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY