AKTUALNOśCI

Tottenham zainteresowany bramkarzem Manchesteru City!

Tottenham patrzy w przyszłość z dużym niepokojem, ale i z wyraźnym planem na zmiany. Londyński klub wciąż drży o ligowy byt, a jednocześnie już szykuje grunt pod letnią przebudowę kadry. Jednym z najważniejszych tematów staje się obsada bramki, bo wiele wskazuje na to, że po sezonie dojdzie tam do poważnej roszady. W kręgu zainteresowań znalazł się James Trafford, który może dostać szansę na nowy start po trudnym okresie w Manchesterze City.

Sytuacja Tottenhamu w Premier League pozostaje bardzo napięta. Zespół zajmuje obecnie 17. miejsce, czyli ostatnią pozycję gwarantującą utrzymanie, a przewaga nad strefą spadkową jest minimalna. Mimo tego w klubie nie zamierzają ograniczać się wyłącznie do gaszenia pożaru i równolegle pracują nad planem odbudowy drużyny, która w kolejnym sezonie miałaby znów bić się o zdecydowanie wyższe cele.

Tottenham planuje zmiany w bramce przed nowym sezonem

Jednym z elementów tej przebudowy ma być pozycja golkipera. Coraz więcej wskazuje na to, że z Tottenhamem rozstanie się Guglielmo Vicario. Włoski bramkarz od pewnego czasu daje do zrozumienia, że rozważa zmianę otoczenia i chce poszukać nowego wyzwania. Dla działaczy „Kogutów” oznacza to konieczność szybkiego znalezienia następcy, który nie tylko wypełni lukę, ale też wniesie odpowiednią jakość.

Właśnie dlatego uwagę londyńskiego klubu przyciągnął James Trafford. W ocenie osób odpowiedzialnych za transfery Anglik ma profil odpowiadający potrzebom zespołu. To bramkarz młody, a jednocześnie mający już doświadczenie na wysokim poziomie, z potencjałem do dalszego rozwoju. Tottenham widzi w nim zawodnika, który mógłby stać się ważnym elementem nowego projektu.

James Trafford szuka większej roli po powrocie do Manchesteru City

Trafford wrócił do Manchesteru City latem 2025 roku z nadzieją, że zdoła wywalczyć sobie mocniejszą pozycję w zespole. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. Niedługo po jego powrocie na Etihad Stadium trafił Gianluigi Donnarumma, który bardzo szybko przejął rolę podstawowego bramkarza. To mocno ograniczyło szanse Anglika na regularne występy.

W efekcie 23-latek musiał pogodzić się z rolą zmiennika. Do tej pory uzbierał 14 meczów, a w siedmiu z nich zachował czyste konto. To statystyki, które pokazują, że nawet przy ograniczonej liczbie występów potrafił zaznaczyć swoją wartość. Dla klubu takiego jak Tottenham może to być sygnał, że Trafford jest gotowy na większą odpowiedzialność, jeśli tylko otrzyma odpowiednie warunki.

Rywale Tottenhamu także śledzą sytuację bramkarza

Londyńczycy muszą jednak liczyć się z konkurencją. Zainteresowanie bramkarzem nie ogranicza się wyłącznie do północnego Londynu, bo jego sytuacji przyglądają się również inne angielskie kluby. W gronie zespołów łączonych z Traffordem znajdują się:

  • Leeds United
  • West Ham United

To oznacza, że walka o jego podpis może nabrać tempa wraz ze zbliżającym się otwarciem okna transferowego. Dodatkowym utrudnieniem dla zainteresowanych jest fakt, że jego umowa z Manchesterem City obowiązuje aż do 30 czerwca 2030 roku. Tottenham, jeśli rzeczywiście zdecyduje się przejść od obserwacji do konkretów, będzie musiał przekonać nie tylko samego zawodnika, ale również jego obecny klub.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY