Raków Częstochowa znalazł się w bardzo trudnym położeniu, ale po wysokiej porażce z Jagiellonią Białystok rywal okazał mu sporo zrozumienia. Adrian Siemieniec zwrócił uwagę na potrzebę wsparcia.
Raków Częstochowa potrzebuje spokoju
Adrian Siemieniec uważa, że Raków Częstochowa w obecnym momencie potrzebuje przede wszystkim wsparcia i spójnego działania. Jagiellonia Białystok wygrała w Częstochowie aż 5:2, dokładając gospodarzom kolejną porażkę w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Zespół Dawida Kroczka nadal pozostaje bez punktów i zamyka ligową tabelę.
Trener Jagiellonii nie zgodził się jednak z opinią, że jego drużyna miała przed sobą najłatwiejsze zadanie w sezonie. Podkreślił, że w Ekstraklasie każde spotkanie wymaga odpowiedniego przygotowania, intensywności oraz skuteczności. Zwrócił też uwagę, że jego zespół pozwolił Rakowowi zdobyć dwie bramki.
Adrian Siemieniec wspiera Dawida Kroczka
Jagiellonia mogła cieszyć się z okazałego zwycięstwa, ale Siemieniec nie wykorzystał pomeczowej konferencji do dodatkowej krytyki gospodarzy. Przeciwnie, przypomniał o sukcesach, które Raków osiągał w ostatnich latach, i zaapelował o spokojne podejście do obecnych problemów.
Zdaniem Adriana Siemieńca Dawid Kroczek, jego zawodnicy i cały Raków Częstochowa powinni w tym trudnym okresie otrzymać wsparcie z otoczenia. Szkoleniowiec Jagiellonii wskazał również na potrzebę analizy sytuacji, wzajemnego zrozumienia oraz konsekwentnej współpracy. Jak zaznaczył, futbol przynosi różne momenty i z kryzysu trzeba próbować wyjść wspólnymi siłami.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z grą bez podatku!
PRZEJDŹ DO OFERTY