Roberto Martínez może po mistrzostwach świata zakończyć pracę z reprezentacją Portugalii. Coraz więcej sygnałów wskazuje, że federacja będzie musiała przygotować się na zmianę selekcjonera, a w tle pojawiają się już nazwiska potencjalnych następców. Wśród kandydatów wymieniani są Jorge Jesus, Abel Ferreira oraz Sérgio Conceição, czyli trenerzy z mocnym dorobkiem i dużym doświadczeniem.
Roberto Martínez może odejść po mundialu
Przyszłość Roberto Martíneza w reprezentacji Portugalii staje się coraz bardziej niepewna. Hiszpański szkoleniowiec nadal prowadzi drużynę podczas mundialu, ale po zakończeniu turnieju może rozstać się z kadrą. W kuluarach pojawia się scenariusz jego przenosin do Al-Nassr.
Martínez ma również nie zamykać się na powrót do Premier League. To sprawia, że portugalska federacja musi brać pod uwagę kilka wariantów i już teraz analizować rynek trenerski. Moment jest delikatny, bo Portugalia rozpoczęła turniej od rozczarowującego remisu z Demokratyczną Republiką Konga 1:1.
Portugalia pod presją po pierwszym meczu
Remis na inaugurację mundialu mocno skomplikował sytuację Portugalczyków. Drużyna, która przed turniejem była uznawana za jednego z faworytów grupy, straciła punkty z rywalem teoretycznie niżej notowanym. Teraz przed nią spotkania z Uzbekistanem i Kolumbią, które mogą przesądzić o dalszych losach w turnieju.
Słabszy początek mistrzostw świata zwiększa presję wokół Martíneza. Nawet jeśli Portugalia wyjdzie z grupy, ocena pracy selekcjonera może zależeć od stylu gry i dalszych wyników. Coraz wyraźniej widać, że po mundialu możliwe będzie nowe otwarcie.
Jorge Jesus jednym z kandydatów
W gronie potencjalnych następców Martíneza pojawia się Jorge Jesus. To trener doskonale znany w portugalskim futbolu, mający za sobą pracę w dużych klubach i duże doświadczenie międzynarodowe.
Ostatnio prowadził Al-Nassr, co dodatkowo łączy go z wątkiem możliwej przyszłości Martíneza. Jesus byłby wyborem opartym na doświadczeniu, znajomości portugalskiego środowiska i umiejętności pracy z zespołami pełnymi gwiazd.
Abel Ferreira i Sérgio Conceição także w grze
Drugim kandydatem jest Abel Ferreira, obecny trener Palmeiras. Portugalczyk od lat pracuje poza Europą, ale zbudował bardzo mocną pozycję dzięki sukcesom w Brazylii. Jego kandydatura mogłaby oznaczać próbę postawienia na szkoleniowca nowocześniejszego, ale już sprawdzonego w pracy pod presją.
Na liście znajduje się również Sérgio Conceição, niedawny trener Al-Ittihad. To nazwisko od dawna kojarzone z dużą intensywnością, charakterem i wymagającym stylem prowadzenia zespołu. Conceição mógłby wnieść do reprezentacji Portugalii wyrazistą tożsamość i mocniejszy akcent na agresywną grę.
José Mourinho nie jest już realną opcją
Wcześniej w kontekście pracy z reprezentacją Portugalii pojawiał się także José Mourinho. Taki scenariusz od dawna rozpalał wyobraźnię kibiców, ale obecnie nie wydaje się realny. Mourinho związał się z Realem Madryt kontraktem obowiązującym do połowy 2029 roku.
To oznacza, że portugalska federacja musi szukać innych rozwiązań. Na dziś najpoważniej wyglądają kandydatury Jesusa, Ferreiry i Conceição. Ostateczne decyzje zapadną jednak najpewniej dopiero po zakończeniu mundialu i ocenie występu reprezentacji.