Mor Ndiaye nie zdołał dotąd wywalczyć mocnej pozycji w Pogoni Szczecin, ale jego nazwisko nadal budzi zainteresowanie poza Polską. Defensywny pomocnik może latem opuścić „Portowców”, a wśród klubów obserwujących jego sytuację są Antalyaspor, Atromitos i Sheriff Tyraspol. Jeśli pojawi się konkretna oferta, w Szczecinie raczej nie będą blokować transferu.
Mor Ndiaye może odejść z Pogoni Szczecin
Ndiaye trafił do Pogoni przed rokiem, ale jego pobyt w klubie trudno uznać za przełomowy. „Portowcy” zapłacili za niego 50 tysięcy euro, licząc, że defensywny pomocnik zwiększy rywalizację w środku pola. Senegalczyk nie stał się jednak jedną z kluczowych postaci zespołu.
W barwach Pogoni rozegrał 19 spotkań, spędzając na boisku 1030 minut. Zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę. To dorobek, który nie daje mu mocnej pozycji przed kolejnym sezonem, dlatego coraz więcej wskazuje na możliwe rozstanie.
Antalyaspor, Atromitos i Sheriff patrzą na pomocnika
Zainteresowanie Ndiaye ma napływać z kilku kierunków. Wśród klubów łączonych z zawodnikiem wymieniane są Antalyaspor, Atromitos oraz Sheriff Tyraspol. Turecki klub spadł w minionym sezonie z najwyższej ligi, grecki zespół zakończył rozgrywki na dziewiątym miejscu, a Sheriff został wicemistrzem Mołdawii i zdobył krajowy puchar.
Dla piłkarza każdy z tych kierunków oznaczałby inną ścieżkę. Turcja mogłaby dać mu szybki powrót do walki o awans, Grecja byłaby znajomym rynkiem po wcześniejszej grze w Kalithei, a Sheriff zapewniłby możliwość rywalizacji w klubie regularnie walczącym o trofea.
Doświadczenie z Porto i Estorilu
Ndiaye już jako nastolatek opuścił Senegal i przeniósł się do Portugalii. Trafił do FC Porto, gdzie nie zadebiutował w pierwszej drużynie, ale zebrał sporo doświadczenia w rezerwach. Rozegrał tam 82 mecze, co pomogło mu wejść do europejskiej piłki.
Później występował w GD Estoril Praia, notując 42 spotkania, a następnie przeniósł się do greckiej Kalithei, dla której zagrał 26 razy. To CV pokazuje, że 25-latek ma już za sobą kilka etapów w różnych ligach, choć w Pogoni nie potrafił nawiązać do najlepszych momentów.
Pogoń nie powinna blokować transferu
Jeżeli do Szczecina trafi konkretna oferta, klub najprawdopodobniej będzie gotów do rozmów. Ndiaye nie należy do grona zawodników, wokół których budowana jest drużyna, a jego odejście mogłoby zwolnić miejsce w kadrze i budżecie płacowym.
Według wyceny Transfermarkt defensywny pomocnik jest wart 450 tysięcy euro. Pogoń sprowadziła go za znacznie niższą kwotę, więc nawet umiarkowana oferta mogłaby pozwolić klubowi zakończyć tę historię bez większych strat. Dla Ndiaye najważniejsze będzie znalezienie miejsca, w którym dostanie regularne minuty i odbuduje swoją pozycję.