Atletico Madryt przerwało ligową niemoc, lecz zwycięstwo nad Athletikiem nie przyniosło wyłącznie ulgi. Drużyna Diego Simeone wygrała 3:2 po pełnym emocji meczu, ale uraz Pablo Barriosa może mocno skomplikować plany przed półfinałem Ligi Mistrzów z Arsenalem.
Atletico Madryt źle zaczęło mecz z Athletikiem
Od pierwszych minut więcej powodów do nerwów mieli gospodarze. Jan Oblak szybko musiał interweniować po uderzeniu Gorki Guruzety, a Athletic pokazał, że nie przyjechał do Madrytu wyłącznie się bronić.
W 23. minucie przewagę gości potwierdził Aitor Paredes. Obrońca skutecznie uderzył głową i dał drużynie z Kraju Basków prowadzenie. Atletico próbowało odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale Unai Simon zatrzymał strzał Alexandra Sorlotha.
Griezmann i Sorloth odwrócili wynik
Po zmianie stron Atletico zagrało znacznie konkretniej. W 49. minucie Antoine Griezmann oddał płaski strzał, po którym Simon musiał wyciągać piłkę z siatki.
Gospodarze poszli za ciosem. Pięć minut później Sorloth wykorzystał podanie Alexá Baeny i dał madrytczykom prowadzenie 2:1. Po słabszej pierwszej połowie zespół Simeone szybko przejął kontrolę nad wynikiem.
Kontuzja Pablo Barriosa przed meczem z Arsenalem
W 58. minucie Atletico straciło Barriosa. Pomocnik musiał opuścić boisko z powodu kontuzji, a jego reakcja po zejściu nie wyglądała optymistycznie.
To poważny problem dla Simeone, bo już w środę Atletico zagra z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów. Występ 22-latka w tym spotkaniu stoi pod dużym znakiem zapytania.
Szalona końcówka i niepokój o Sorlotha
W doliczonym czasie gry Sorloth wykorzystał kontratak i podwyższył prowadzenie Atletico. Norweg uciekł obrońcom Athletiku i uderzeniem lewą nogą zdobył swoją drugą bramkę w meczu.
Po tej akcji na jego twarzy pojawił się jednak ból, co może oznaczać kolejny kłopot zdrowotny w drużynie. Goście odpowiedzieli jeszcze trafieniem Guruzety w 97. minucie, ale nie zdołali już odebrać Atletico zwycięstwa.
Przełamanie przyszło w ważnym momencie
Atletico wygrało pierwszy ligowy mecz od 14 marca i awansowało na czwarte miejsce w tabeli. Athletic po porażce zajmuje dziewiątą pozycję.
Dla “Los Colchoneros” wynik jest cenny, ale najbliższe godziny będą równie ważne jak trzy punkty. Przed starciem z Arsenalem Simeone musi czekać na informacje o stanie zdrowia Barriosa i Sorlotha.