Norick Bloedorn po sezonie odejdzie z PRES Grupy Deweloperskiej Toruń. Niemiec porozumiał się z władzami klubu w sprawie rozstania, a w sezonie 2027 ma reprezentować Orlen Oil Motor Lublin.
Norick Bloedorn odchodzi z Torunia
Decyzja o rozstaniu nie jest dużym zaskoczeniem, bo już w lipcu toruński klub podpisał prekontrakt z Mathiasem Pollestadem. Początkowo wydawało się, że Norweg będzie naturalnym następcą Bloedorna na pozycji U24, choć później sam przeżywał wyraźny kryzys formy. W tym samym czasie Niemiec zrobił spory postęp i odegrał ważną rolę w drodze PRES Toruń po mistrzostwo Polski. Ostatecznie sztab uznał jednak, że większy potencjał na kolejne lata ma Pollestad.
Kluczową rolę w tej decyzji miał odegrać trener Piotr Baron. Władze klubu porozmawiały z Bloedornem i obie strony doszły do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie zakończenie współpracy. Sam zawodnik był już wcześniej przygotowany na taki scenariusz i miał porozumieć się z Motorem Lublin. Tym samym pozostanie w PGE Ekstralidze i od sezonu 2027 będzie reprezentował jednego z największych rywali torunian.
Torunianie stawiają na Pollestada
Decyzja nie była oczywista także dlatego, że oddanie Bloedorna do Lublina oznacza bezpośrednie wzmocnienie konkurenta w walce o najwyższe cele. W przypadku Pollestada sytuacja wyglądałaby inaczej, ponieważ Norweg ma już kontrakt w Toruniu i to klub decydowałby o kierunku ewentualnego wypożyczenia. Mimo tego działacze postanowili trzymać się wcześniejszego planu. Uznali, że dobrze prowadzony Pollestad może dać drużynie więcej w perspektywie dwóch kolejnych sezonów.
Tym samym skład PRES Toruń na lata 2027 i 2028 jest już w dużej mierze ustalony. Ważne kontrakty mają Emil Sajfutdinow, Robert Lambert, Mikkel Michelsen, Patryk Dudek, Mathias Pollestad, Antoni Kawczyński i Mikołaj Duchiński. Klub planuje więc zachować niezmieniony trzon zespołu przez dwa kolejne sezony. To ma zapewnić stabilność i ponownie pozwolić walczyć o mistrzostwo Polski.
Kibice chcieli, żeby Bloedorn został
Decyzja władz klubu nie pokrywa się jednak z opiniami części toruńskich kibiców. Bloedorn był wysoko oceniany szczególnie za drugą część sezonu, kiedy po zmianach w swoim teamie wyraźnie poprawił wyniki. Początek rozgrywek miał chaotyczny, ale później stał się bardziej regularny i ważny dla zespołu. Mimo tego klub uznał, że długofalowo większy potencjał ma Pollestad.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY