Kibice Wisły Kraków nie zostaną wpuszczeni na niedzielny mecz z Legią Warszawa. Jarosław Królewski nie kryje rozczarowania działaniami władz ligi i PZPN, ale jednocześnie zapewnia, że Biała Gwiazda nie zamierza bojkotować spotkania.
Legia zagra z Wisłą bez kibiców gości
Legia potwierdziła 8 października, że do końca 2026 roku mecze przy Łazienkowskiej będą odbywały się bez zorganizowanych grup kibiców drużyn przyjezdnych. Klub przekazał, że prezydent Warszawy wydał zgodę na organizację imprez masowych właśnie na takich zasadach. Decyzja ma być związana z trwającą modernizacją sektora gości oraz opiniami odpowiednich służb, w tym policji. Legia zapewniła również, że przekazała potrzebną dokumentację Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN oraz Ekstraklasie S.A.
Sprawa od kilku dni wywołuje jednak duże kontrowersje. Policja wcześniej informowała, że nie domagała się zamknięcia sektora gości, a jej stanowisko było odpowiedzią na zapytanie samej Legii. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy również wskazywał, że kwestia dzierżawy miejskiego gruntu nie jest powodem do zamknięcia trybuny. PZPN z kolei przyznał, że z zaniepokojeniem obserwuje sytuację i zwrócił się do Ekstraklasy o pilne wyjaśnienia.
Jarosław Królewski nie kryje rozczarowania
Prezes Wisły Jarosław Królewski uważa, że dokumentacja dotycząca całego procesu decyzyjnego powinna zostać publicznie udostępniona. Jego zdaniem zarówno PZPN, jak i Ekstraklasa mogłyby przeprowadzić wizję lokalną i dokładniej zbadać sytuację na stadionie. Szef Białej Gwiazdy przyznał, że jest zawiedziony brakiem takich działań. Zwrócił też uwagę, że kluby przed sezonem muszą spełniać konkretne wymogi licencyjne, dlatego nagłe problemy z funkcjonowaniem sektora gości budzą jego zdziwienie.
Królewski zaznaczył jednak, że Wisła nie zamierza powtarzać scenariusza ze spotkania ze Śląskiem Wrocław, kiedy drużyna nie wyszła na boisko. Prezes podkreślił, że klub szanuje pracę zawodników i ma swoje cele sportowe po awansie do Ekstraklasy. Jego zdaniem wcześniejsza manifestacja w podobnej sprawie była wystarczająca, a teraz odpowiedzialność za rozwiązanie sytuacji spoczywa na Komisji Ligi i Ekstraklasie. Wisła ma więc pojawić się w Warszawie i rozegrać mecz mimo nieobecności swoich kibiców.
Wisła nie zamierza bojkotować meczu
Dla władz krakowskiego klubu obecność kibiców na wyjazdach pozostaje bardzo ważnym elementem rywalizacji. Królewski uważa, że brak fanów jednej z drużyn może wpływać na atmosferę spotkania i inne elementy związane z jego przebiegiem. Jednocześnie przyznał, że Wisła poświęca na podobne sprawy coraz więcej czasu, pieniędzy i pracy prawników. W jego ocenie klub wolałby przeznaczyć te zasoby na dalszy rozwój sportowy i organizacyjny.
Niedzielne spotkanie Legii Warszawa z Wisłą Kraków odbędzie się więc bez kibiców gości. Decyzja dotycząca sektora ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku, co oznacza, że podobna sytuacja może dotyczyć także kolejnych drużyn przyjeżdżających na Łazienkowską. PZPN analizuje dokumenty przekazane przez Legię, a wcześniej zwrócił się do Ekstraklasy o dodatkowe wyjaśnienia. Wisła tymczasem zamierza skupić się na samym meczu i nie planuje kolejnego protestu poprzez rezygnację z gry.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY