Adrian Siemieniec nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach PKO Ekstraklasy. Jego obowiązki ma przejąć 31-letni Mikołaj Łuczak, który pojawi się w protokole jako pierwszy trener i będzie reprezentował klub także podczas konferencji prasowych.
Mikołaj Łuczak zastąpi Adriana Siemieńca
Siemieniec został zawieszony na sześć spotkań, dlatego Jagiellonia musiała wyznaczyć osobę, która tymczasowo przejmie najważniejsze obowiązki przy pierwszym zespole. Według medialnych informacji wybór padł na Mikołaja Łuczaka. 31-latek ma nie tylko prowadzić drużynę przy linii bocznej, ale również uczestniczyć w konferencjach prasowych oraz rozmowach przed kamerami. W protokole meczowym będzie figurował jako pierwszy szkoleniowiec zespołu z Białegostoku.
W sztabie Jagiellonii pracuje kilku trenerów, a największe doświadczenie w samodzielnym prowadzeniu zespołu ma Hermes. Mimo to klub zdecydował się powierzyć tę funkcję właśnie Łuczakowi. Jest on związany z Jagiellonią od ponad trzech lat i dobrze zna sposób pracy obecnego sztabu. To ma ułatwić zachowanie ciągłości w czasie nieobecności Siemieńca.
Łuczak ma już doświadczenie jako pierwszy trener
Łuczak rozpoczął karierę szkoleniową bardzo wcześnie, bo już w wieku 25 lat. Pracował wtedy u boku Daniela Myśliwca w trzecioligowej Lechii Tomaszów Mazowiecki. Później prowadził między innymi zespół U-19 Stali Rzeszów oraz przez pół roku samodzielnie odpowiadał za Broń Radom. Następnie dołączył do sztabu Jacka Zielińskiego w Cracovii, a później trafił do Jagiellonii.
Zawieszenie Siemieńca jest konsekwencją kar nałożonych przez Komisję Ligi w związku z tzw. aferą SMS-ową. Szkoleniowiec nie będzie mógł prowadzić Jagiellonii w meczach z Górnikiem Zabrze, Zagłębiem Lubin, Wisłą Płock, Wieczystą Kraków, GKS Katowice i Cracovią. W tym okresie to właśnie Łuczak ma odpowiadać za zespół w roli pierwszego trenera. Dla 31-latka będzie to największe wyzwanie w dotychczasowej karierze szkoleniowej.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY